http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpghttp://informacjelokalne.pl/images/banners/nbaner01.jpg

GSW „Milenium” niebawem przy ulicy Akademickiej?

Wyróżniony GSW „Milenium” niebawem przy ulicy Akademickiej?

Dziś około dwustu nowych studentów zainaugurowało rok akademicki 2017/2018 w Gnieźnieńskiej Szkole Wyższej Milenium. Uczelnia obchodzi w tym roku 15-lecie działalności, a w jej murach wykształciło się już ponad trzy tysiące absolwentów. Obecnie studencka społeczność to blisko 800 osób, które uczęszczają na zajęcia dydaktyczne w ramach dwóch kierunków kształcenia, tj. pedagogika i zarządzanie.


W uroczystym rozpoczęciu roku akademickiego w GSW „Milenium” uczestniczyło dziś wielu przedstawicieli władz miejskich i powiatowych, kościelnych oraz parlamentarnych, a także innych uczelni z Gniezna. – Ten rok jest szczególny dla nas, bo mamy okazję do świętowania jubileuszu 15-lecia powstania Gnieźnieńskiej Szkoły Wyższej Milenium. Ja chciałbym skorzystać z obecności przedstawiciela władz miejskich i zaproponować, że jeśli ma zostać wprowadzona zmiana nazwy tej ulicy Pstrowskiego, to może teraz, przy takiej okazji doczekamy się ulicy Akademickiej w Gnieźnie, w tym właśnie miejscu – proponuje prof. Lechosław Gawrecki, założyciel GSW Milenium, który powitał wszystkich przybyłych i który również wspomniał o atutach placówki.

Szkoła wypromowała swoich pierwszych absolwentów w 2006 roku. – Od tego momentu jest tych absolwentów w tej chwili już ponad trzy tysiące, a na studiach podyplomowych to jest kilkadziesiąt tysięcy osób – opowiada prof. Gawrecki, który wymienia następnie kilka filarów, na których uczelnię w kategoriach mentalnych 15 lat temu budowano. – To jest uczelnia przyjazna studentowi, tu nikt tobie nie odburknie, nie potraktuje ciebie złośliwie, nie zostawi bez informacji i gwarantuje, że nie będziesz czekać godzinami pod drzwiami. Wykładowcy będą zawsze życzliwi i otwarci, zawsze dadzą szansę, bo to jest nawet takie hasło wiodące naszej uczelni. Student zawsze ma u nas szanse, ale to od niego zależy, jak on tę szansę wykorzysta – podkreśla.

Wszyscy studenci złożyli ślubowanie, a przedstawiciele każdej z grup otrzymali e-indeksy. – Pewnie nie raz słyszycie, a po co ci to, po co ci ten papierek i trzy literki przed nazwiskiem, że bez tego można się obejść, zarobić trzeba i to jest ważne. Zobaczcie tylko, kto wam to mówi? Ci, którzy studiów sami nie robili, a czy kiedykolwiek słyszeliście, że nie warto studiować od osoby, która studia skończyła? Na pewno nie! Wszelkie podstawy daje tylko studiowanie, a że jest jeszcze potrzebne coś jeszcze, no cóż, dziś liczy się, aby być kimś, jako człowiek z umiejętnościami, jako ktoś, kto umie rzeczywiście coś zrobić dobrze i właśnie dlatego liczy się tylko rzetelne studiowanie, a nie samo wizytowanie, bo takich studentów też często niestety spotykamy – tłumaczy prof. L. Gawrecki.

Nie mogło zabraknąć też życzeń od samego rektora: - James Wallman napisał piękną książkę pt. „Rzeczozmęczenie” o jednym z najbardziej niebezpiecznych współcześnie schorzeń, którego istnienie dopiero zaczynamy sobie dzisiaj uświadamiać, że posiadanie przedmiotów nie daje już dziś poczucia bycia bogatszym, ale zaczyna nas wręcz przytłaczać, a więcej nie oznacza już niczego pozytywnego – zauważa dr Hubert Paluch, rektor Gnieźnieńskiej Szkoły Wyższej „Milenium” i jak dodaje, dziś stajemy się pokoleniem postmaterialistów. – Konsumenci na rynkach rozwiniętych mają dość nadmiaru i coraz więcej ludzi zmęczona jest przymusem gromadzenia. Mieć, nie uszczęśliwia w pełni, tylko zaspokaja chwilowe zachcianki, wynikające z naszej słabości i często albo prawie zawsze tworzy pustkę w „jestem”. Życzę wam, na starcie nowego roku akademickiego, abyście potrafili w swoim życiu zachować równowagę, wyleczyć się z afrurezji, a przynajmniej chronić przed nią młode pokolenia. Życzę wam, aby doświadczając w naszej uczelni praktycznej nauki, przekazywanej wiedzy od wykwalifikowanych i bardzo skrupulatnie zaplanowanych do osiągnięcia zaplanowanych efektów kształcenia nauczycieli akademickich, przechodzić do stanu eksperientalizmu, czyli doświadczania, gdyż bardziej warto doświadczać niż posiadać – podsumowuje dr H. Paluch.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.