„Nic nie jest w porządku. Wołyń. Moja rodzinna historia”

Wyróżniony „Nic nie jest w porządku. Wołyń. Moja rodzinna historia”

Wczoraj w sali widowiskowej Centrum Kultury im. Krzysztofa Szkudlarka w Witkowie odbyło się spotkanie z Krzesimirem Dębskim oraz Anną Jurksztowicz. Współorganizatorem wydarzenia był Ośrodek Kultury Sportu i Rekreacji w Witkowie.


To nie było spotkanie łatwe, lekkie i przyjemne, bo jego tematyka dotyczyła nie pięknej muzyki tworzonej przez Krzesimira Dębskiego lecz jego książki o tragedii, jaka dotknęła w czasie drugiej wojny światowej Polaków z Wołynia. W mordzie zginęli także dziadkowie kompozytora, który napisał książkę „Nic nie jest w porządku. Wołyń. Moja rodzinna historia”.

Krzesimir Dębski to autor muzyki do takich filmów jak między innymi „Ogniem i mieczem”, „W pustyni i w puszczy”, „Stara baśń”, „Syberiada”, „Pieniądze to nie wszystko”, „Kingsajz”, „Déjà vu”, „Rancho Wilkowyje”, seriali „Matki, żony i kochanki”, „Janka”, „Na dobre i na złe”, oraz przebojów jak „Dumka na dwa serca”, „Czas nas uczy pogody” czy „Diamentowy kolczyk”. Wszyscy dobrze znają piosenkę przewodnią z serialu „Na dobre i na złe” czy „Matki, żony i kochanki”.

Tym razem jednak to nie muzyka sprowadziła na estradę znane małżeństwo lecz książka, którą Krzesimir Dębski napisał o jednej z największych tragedii, jaka dotknęła Polaków. Napisał ją na podstawie opowieści ojca, który cudem uratował się z mordu, jakiego dokonali Ukraińcy na Polakach mieszkających w Kisielewie na Wołyniu 11 lipca 1943 roku. Kompozytor nie tylko opowiadał o tragicznym w historii Kisielewa dniu, ale także dokonywał analizy historycznej postaw ukraińskich nacjonalistów.

Aby rozładować spotkanie dotyczące niezwykle trudnych kart polsko – ukraińskiej historii, Anna Jurksztowicz zaśpiewała kilka piosenek z akompaniamentem męża. Usłyszeliśmy między innymi „Dumkę na dwa serca” – piosenkę przewodnią z filmu „Ogniem i mieczem”, a serialowe „Na dobre i na złe" cała widownia nuciła razem z wokalistką.

Po spotkaniu artyści chętnie podpisywali książki oraz pozowali do  wspólnych zdjęć. 

Ostatnio zmienianyczwartek, 07 grudzień 2017 15:15

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.