http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpghttp://informacjelokalne.pl/images/banners/nbaner01.jpg

I LO pamięta o tych, co odeszli...

Wyróżniony I LO pamięta o tych, co odeszli...

We wtorkowe popołudnie, po zmroku, w blasku pochodni, został zwołany apel pamięci poświęcony zmarłym i poległym członkom społeczności I Liceum Ogólnokształcącego im. Bolesława Chrobrego w Gnieźnie.


Takie spotkania to już tradycja. Są organizowane od lat w przededniu Święta Zmarłych na szkolnym dziedzińcu w scenerii niezwykle poruszającej. Apel pamięci gromadzi rokrocznie w ciszy i zadumie niemalże całą społeczność tego liceum, będącego jednocześnie najstarszą szkołą w Gnieźnie. – To jest wydarzenie, z którego jesteśmy dumni, ponieważ pamiętamy o naszych zmarłych i poległych. Pamiętamy o zmarłych  nauczycielach i pracownikach naszej szkoły, jak również o poległych uczniach, którzy walczyli w I wojnie światowej, w powstaniu wielkopolskim – mówi Beata Kozłowska, nauczyciel języka polskiego w I Liceum Ogólnokształcącym w Gnieźnie. – Muszę powiedzieć, że biorę udział już kilkadziesiąt lat w tym apelu i za każdym razem wzruszenie jest takie samo. Po raz pierwszy uczestniczyłam w tym wydarzeniu jako uczeń szkoły podstawowej ze sztandarem mojej szkoły i pamiętam, że byłam dumna, że biorę udział w tej uroczystości i wtedy pomyślałam, że może za kilka lat będę członkiem tej społeczności uczniowskiej, a teraz jestem członkiem społeczności nauczycielskiej – dodaje B. Kozłowska.

To właśnie najstarsi nauczyciele tej szkoły najlepiej pamiętają tych dzisiaj wspominanych, a często już zapomnianych. Lista wyczytywanych z roku na rok niestety jest dłuższa o kilka nazwisk, dla osób obecnych często bardzo bliskich. – Niektórych nieobecnych wspominam oczywiście w sposób szczególny. To jest na pewno mój pan profesor, matematyk i wychowawca - Stefan Wachowiak, którego pożegnaliśmy rok temu. Ciepło wspominam również profesor Mirosławę Kanturską, którą mogę nazywać swoją koleżanką, a nawet przyjaciółką. Serdecznie wspominam dwie koleżanki, które odeszły w tym roku, Barbarę Piasecką - germanistkę i Danutę Szulczyńską - polonistkę, która mnie wprowadzała w arkany tego zawodu. Podejrzewam, że te dwa ostatnie nazwiska, dzisiaj wyczytane, na pewno nas wszystkich, którzy pamiętamy o nich, wzruszą szczególnie – zauważa B. Kozłowska.

To dla nich specjalnie przygotowano dziś program złożony z montażu muzyczno-słownego. – Na tym placu, łącznie z zaproszonymi gośćmi, zostaje zapalony taki duży znicz przez dyrektora naszej szkoły, potem wyprowadzamy sztandar szkoły, wszyscy śpiewamy hymn państwowy, jest czytana lista zmarłych i poległych, na koniec recytowane są wiersze. To jest ważne, żeby pamiętać o tych ludziach, bo dzięki nim właśnie, to liceum jest takie, jakie jest i każdy włożył w nie jakąś część, by ono było takie dobre jak jest teraz – uważa Szymon Lisiecki, uczeń I LO, który przeczytał wszystkie nazwiska zmarłych.

1 komentarz

  • Maria Anna
    Maria Anna wtorek, 30, październik 2018 19:20 Link do komentarza Raportuj

    Piękna tradycja... Szkoda, że inne szkoły czegoś takiego nie celebrują...

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.