http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpghttp://informacjelokalne.pl/images/banners/nbaner01.jpg

„Oni mają prawo dosłownie do wszystkiego”

Wyróżniony „Oni mają prawo dosłownie do wszystkiego”

W Domu Tęcza przy ulicy Sikorskiego podsumowano projekt zatytułowany „Jestem niepełnosprawny, mam prawo żyć, kochać i pracować w społeczeństwie”. Jego celem była przede wszystkim aktywizacja, zarówno zawodowa, jak również społeczna osób intelektualnie niepełnosprawnych. W ramach warsztatów, które dla nich przeprowadzano w ciągu ostatnich miesięcy, wiele mogli się nauczyć.


Kursy doszkalające zorganizowało Stowarzyszenie MAKI, które prowadzi Dom Tęcza w Gnieźnie, gdzie spotkają się niemal codziennie osoby dorosłe z intelektualną niepełnosprawnością. – Mamy być z czego dumni, bo to kolejna już edycja tego projektu i muszę powiedzieć, że jest ona dość wyjątkowa, bo w tym roku moi terapeuci do udziału w projekcie zaprosili osoby niepełnosprawne, mniej sprawne i one dały sobie fantastycznie z tym radę – mówi Renata Szarzyńska, prezes Stowarzyszenia MAKI, które działa w Gnieźnie od blisko 10 lat. – To była oferta nie tylko dla osób niepełnosprawnych, ale również dla całych rodzin i myślę, że dzieje się dużo u nas na rzecz osób niepełnosprawnych intelektualnie, tych które są często pomijane w życiu codziennym. To było kilka miesięcy prężnej pracy, ale jest satysfakcja pod koniec – uważa prezes stowarzyszenia.   

W ramach projektu przeprowadzono sześć kursów i zajęć treningowych. – Przede wszystkim chcieliśmy, aby nasi uczestnicy mogli zobaczyć, jak to może być na tym rynku pracy i żeby nauczyli się nowych umiejętności. W całości wzięły udział 42 osoby – podsumowuje Magdalena Szot, kierownik Domu Tęcza w Gnieźnie. – Mieli zajęcia z doradcą zawodowym i kurs cukierniczy, m. in. byliśmy w szkołach i tutaj ukłon dla III Licem Ogólnokształcącego oraz Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 1 przy ulicy Sobieskiego, z którymi współpracowaliśmy i gdzie młodzieży przekazywaliśmy przy okazji informacje na temat praw oraz obowiązków osób niepełnosprawnych. Pewnym treningiem dla osób niepełnosprawnych była tutaj możliwość stworzenia autoprezentacji, bardzo potrzebnej np. przy rozmowach o pracę – zauważa M. Szot.

To nie wszystko, bo były także inne szkolenia, m. in. kurs mycia i czyszczenia samochodów oraz kurs komputerowy z termo transferem grafiki metodą sublimacji, a także mini kurs rodzicielski z użyciem tzw. Real Care Baby, czyli manekinem niemowlaka, na którym można nauczyć się tego, jak należy małe dziecko karmić, przewijać trzymać i kołysać. Były również profesjonalny trening społeczny, w którym została poruszona problematyka praw oraz obowiązków osób niepełnosprawnych. – O jakim prawie niepełnosprawnych najczęściej zapominamy? Ja myślę, że najczęściej zapominamy o tym, że osoby niepełnosprawne mają takie same prawa, jak osoby pełnosprawne i tu nie ma żadnych wyjątków, choć oczywiście są rzeczy, które ograniczają ich prawa i to są przede wszystkim zdrowotne ograniczenia, oni natomiast mają prawo dosłownie do wszystkiego – dodaje M. Szot.

– To jest ważny projekt, który podopiecznych stowarzyszenia uczy życia w społeczeństwie, czy współpracy i takich podstawowych, pierwszych umiejętności zawodowych – mówi Michał Powałowski, wiceprezydent Gniezna, którego zaproszono na dzisiejsze podsumowanie całego projektu. – To pokazuje, że oni mogą także realizować się właśnie w różnego typu formach pracy zawodowej i że mogę odbywać różne kursy, mogą zdobywać różne dyplomy, umiejętności zawodowych i myślę, że takie projekty są potrzebne, żeby takie osoby też czuły się potrzebne w społeczeństwie. My natomiast, jako społeczeństwo musimy przecież się też nimi integrować, musimy wspierać te osoby, bo zawsze akceptacja dla tych osób, które gdzieś tam mają wady, czy jakieś niedoskonałości jest bardzo istotna – dodaje M. Powałowski.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.