http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

„Z prochu powstałeś i w proch się obrócisz”

Każdy pewnie zna tą biblijną sentencję, ale czy każdy zastanawia się nad jej znaczeniem? Szczerze w to wątpię. Ba! jestem pewien, że wielu ludzi funkcjonuje tak, jakby kwestionowało to prawo natury, bo wbrew pozorom jest ono zasadą uniwersalną, dotyczącą nie tylko wyznawców jakiejś religii, tylko wszystkich i wszystkiego, co kiedyś zamieni się w proch, ale wtedy wydziela się też gaz…

UFO „na Pomniku”

W lesie i kniei spędziłem ponad trzydzieści lat.  Oczywiście, że aż tyle czasu nie mieszkałem tam w dosłownym sensie, bo nie jestem dzikiem, ale były takie lata, że przez całe miesiące spędzałem tam wszystkie noce - bez względu na pogodę i to, jaki to był dzień tygodnia. „Normalni” ludzie uważają, że najwięcej duchów pojawia się w nocy, podobnie bywa z UFO, które ponoć właśnie pojawiło się nad Filipinami…

Nałaźliwość upierdliwa

Szczerze wątpię czy jest ktoś, kto tego nie doświadczył. Słowo „nałaźliwość” świeci się mi na czerwono, ale mnie się ono podoba i dziękuję marszałkowi Dornowi za jego stworzenie. Drugi człon tytułu sam się tłumaczy i semantycznie podkreśla poetycki wydźwięk pierwszego.

Ministerstwo głupich kroków?

Kilka lat temu otrzymałem ekscytującą wiadomość o tym, że do Gębarzewa przyjeżdża ekipa IPN-u, aby prowadzić badania miejsca pochówku ofiar zbombardowanego w 1939 roku pociągu. Zbierałem wtedy materiały do książki „Życie przemija, pamięć pozostaje” która jest zbiorem wspomnień seniorów Gminy Czerniejewo i wybrałem się do tej znanej z pewnego niesympatycznego Zakładu wioski, aby zobaczyć miejsce, o którym jeden ze świadków historii na łamach tej unikatowej książki wspomina: „Zginęło tam bardzo wiele osób. Byłem tam, widziałem jak zwłoki widłami wrzucali do mogiły w lesie” (śp. Franciszek Słomian).

Naśladowcy Marcina Lutra?

W moim mieście, oraz w nieodległej wiosce Rakowie, przygodny przechodzień lub turysta, może dojść do takich właśnie skojarzeń za sprawą tego, co tam zobaczy. Jak powszechnie wiadomo, niemiecki mnich wyeksponował swoje tezy przybijając je do bramy katedry w Wittenberdze. Otóż w Czerniejewie pewien obywatel regularnie eksponuje swoje manifesty polityczne na bramie własnego domu, a mieszkaniec pobliskiej wsi, taką deklarację umieścił na tablicy stojącej tuż za bramą jego posesji, tak, aby każdy kto tamtędy przechodzi lub też przejeżdża dowiedział się że….

Trzy ćwierci od śmierci

Tym razem zabrakło nawet jednej, myśliwy zabił człowieka ale go nie zamknęli, będzie odpowiadał z wolnej stopy. Dziwne? Ja tak nie uważam, ale każdy może się ze mną nie zgodzić i zjechać mnie równo.

Ssspotkanie z tajemniczym wężem

Przed chwilą wróciłem z wycieczki do lasu i mam do Państwa zagadkę. Co to był za wąż? Pierwsza sprawa, był on całkowicie czarny, podobnego oryginała nigdy w życiu nie widziałem, chociaż w lesie spędziłem wiele czasu i widziałem tam nie jedno, oraz nie jednego węża oczywiście i proszę mi wierzyć, że „byle co” by mnie tak nie zdziwiło. Cóż, jestem Polakiem i zgodnie z przysłowiem, jestem mądry po szkodzie.

Subskrybuj to źródło RSS