Raportuj komentarz

Pieniądze to podstawa w dzisiejszym sporcie, bez nich nie ma i nie będzie wyników. A Gniezno to nie Niechanowo, są dużo większe możliwości pozyskiwania środków i utrzymania klubu na przyzwoitym poziomie. Błędem było tylko to, że jak w Niechanowie doszli do ściany to Prezydent Budasz nie zdecydował się na fuzję, bo dzisiaj Mieszko grałby już w 2 lidze. A kibice w Gnieźnie chcą oglądac takie widowiska jak teraz, a nie tą miernotę którą prezentowali "kopacze", którzy przez kilka ostatnich sezonów reprezentowali barwy tego klubu. Nie szło tego oglądać.