http://informacjelokalne.pl/images/banners/baner01a.jpg

Wspólne wakacje w nagrodę za awans

  • Napisane przez Wojciech Orłowski
  • Dział: Sport
  • 0 komentarzy
Wyróżniony Wspólne wakacje w nagrodę za awans

Na całą siódemkę żużlowców Startu Gniezno uczestniczących w meczach finałowych 2. Ligi Żużlowej będą czekać nowe kontrakty - tak ogłoszono dziś podczas specjalnej konferencji prasowej z udziałem Tomasza Budasza - prezydenta Gniezna, który również obiecał wsparcie dla klubu w 2018 roku.


To były najważniejsze wiadomości niedzielnego wieczoru, Start Gniezno pokonał w dwumeczu Motor Lublin i awansował na zaplecze żużlowej Ekstraligi. Dziś powoli emocje opadają, ale jest wciąż o czym mówić, bo sukces smakuje wszystkim, a zdobytym pucharem cały czas można się chwalić i do niego pozować, co tym razem uczynił również prezydent Pierwszej Stolicy Polski. – To jest przede wszystkim czas podziękowania dla całego zespołu działaczy i zawodników, które chciałbym na ręce obecnych tu Mirka i Adriana przekazać, bo bez ich walki nie byłoby tego sukcesu i nie odrobilibyśmy tych dziesięciu punktów straconych w Lublinie – zaznacza Tomasz Budasz, prezydent Gniezna, który w niedzielne popołudnie dopingował w trybun drużynę HAWA Start Gniezno. – To też świadczy o tym, że miasto dobrze ulokowało te środki finansowe, którymi wsparło klub i z mojej strony deklaracja najważniejsza, że miasto jedzie dalej z tym zespołem w I lidze. Co za tym idzie, te środki finansowe znów muszą się dla klubu znaleźć i na pewno taki zapis w budżecie miejskim się znajdzie na rok przyszły – obiecuje T. Budasz.  

Z niedzielnego zwycięstwa cieszyli się dzisiaj kluczowi zawodnicy w GTM Start Gniezno, kapitan drużyny Mirosław Jabłoński i Adrian Gała, który okazał się liderem zespołu na domowym stadionie. – Radość ogromna, bo zaczynaliśmy ten sezon z czystą kartą, bez presji na awans, jechaliśmy najlepiej, jak się da, bez zbędnego ciśnienia, a zrealizowaliśmy cel, który miał być założony za rok i z tego się musimy bardzo cieszyć, bo wiemy ile poświęcił Lublin, żeby awansować, im się nie udało, a my niekoniecznie pieniędzmi, ale innymi środkami, dobrą atmosferą i dobrą współpracę osiągnęliśmy co chcieliśmy – podkreśla Mirosław Jabłoński, jeden z najlepszych żużlowców w klasyfikacji rozgrywek 2. Ligi Żużlowej w 2017 roku. – To był dla mnie bardzo trudny sezon i też chcę podziękować Mirkowi, bo jak straciłem na chwilę miejsce w składzie, to Mirek podszedł do mnie i powiedział, że miał taką samą sytuację, kiedy jechał pierwszy rok jako senior i to mnie tak podniosło na duchu, że dalej ciężko pracowałem i w końcu wróciłem do tego składu – mówi Adrian Gała, który w niedzielę wywalczył najwięcej, 13 punktów dla swojego zespołu.

Powodów do wzruszeń nie brakuje zapewne Rafaelowi Wojciechowskiemu. To właśnie on od postaw budował tę drużynę przed rokiem. – Cieszę się z tego, że miałem możliwość od samego początku mieć wpływ na budowę tej drużyny, czyli na dobranie odpowiednich zawodników, takich zawodników, aby stworzyli odpowiednią atmosferę i oni stworzyli ten zespół. Przy budżecie o połowę mniejszym niż miał Lublin, potrafiliśmy wygrać w sportowej atmosferze, a siłę drużyny budowaliśmy w trakcie sezonu, dobrą atmosferą na treningach i zawodach – wspomina Rafael Wojciechowski, manager sportowy w GTM Start Gniezno. – W meczu wyjazdowym w Lublinie potrafiliśmy też pokazać charakter, bo po tych trzech biegach i po tym „knock-downie”, kiedy przegrywaliśmy 3:15 potrafiliśmy się wznieść na wyżyny i praktycznie nawet nie korzystając z rezerw taktycznych cała drużyna równo jechała i doprowadziła do tego, że ta strata była tylko 10-punktowa, choć patrząc już teraz w historię musimy powiedzieć, że te 10 punktów odrobić nie było łatwo – podsumowuje R. Wojciechowski.

Teraz żużlowcy w ramach nagrody po sezonie wyjadą na wspólne wakacje, jak mówi Dariusz Kowalczyk, który jest dyrektorem finansowym w GTM Start Gniezno. – Ten mecz dla nas był także sukcesem finansowym, bo życzylibyśmy sobie, żeby taka frekwencja była podczas każdego meczu ligowego. Nasz budżet jest stabilny i już mamy płatności z zawodnikami za mecz niedzielny uregulowane. Chciałem powiedzieć, że 1 listopada nowe kontrakty będą czekały na wszystkich zawodników, na całą siódemkę, która w tę niedzielę była gotowa umrzeć za Gniezno – informuje D. Kowalczyk, który również przekazał, że w piątek wieczorem odbędzie się pierwsze spotkanie z klubowymi sponsorami i partnerami, na które zaproszenie przekazano także prezydentowi Tomaszowi Budaszowi i jego dwóm zastępcom.

Dyrektor finansowy GTM Start Gniezno na koniec wyjaśnił też gorąco komentowaną w mediach społecznościowych sprawę Patryka Fajfera, który w piątek przedstawił w klubie zwolnienie lekarskie. – To była sytuacja dosyć nieprzyjemna przed tak ważnym meczem w całym sezonie. Chciałem tylko powiedzieć, że przed meczem opiekun czy manager Patryka Fajfera zażądał dodatkowej gratyfikacji finansowej, na co klub nie mógł się zgodzić. Potem zostało przedstawione zwolnienie lekarskie, mimo że w piątek Patryk dostał powołanie na ten mecz i mógł mieć swój udział w tym sukcesie sportowym. Dla mnie to jest porażka i to jest też porażka Patryka, ale cały czas czekamy i po upłynięciu terminu zwolnienia lekarskiego przy stole chcemy z nim porozmawiać i ustalić ewentualnie, czy warunki dalszej współpracy, czy rozwiązanie umowy – mówi D. Kowalczyk.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.