http://informacjelokalne.pl/images/banners/baner01a.jpg

Czy Jurica Pavlic będzie gwiazdą Startu Gniezno?

  • Napisane przez Wojciech Orłowski
  • Dział: Sport
  • 0 komentarzy
Wyróżniony Czy Jurica Pavlic będzie gwiazdą Startu Gniezno?

W kadrze zawodników zagranicznych w Car Gwarant Start Gniezno, obok Czecha i Szweda właśnie zakontraktowano Juricę Pavlica – Chorwata, który był kiedyś młodym talentem speedwaya i zdobywał już złote medale Drużynowych Mistrzostw Polski.


Jest żużlowcem trochę zapomnianym, choć dopiero skończył 28 lat. Na niego właśnie postawili włodarze GTM Start Gniezno, którzy zaprosili zawodnika do drużyny na rok 2018.  Jurica Pavlic od dwóch sezonów nie był związany z żadnym klubem w Polsce, ale nie próżnował, pilnie trenował i startował w innych rozgrywkach, m. in. lidze szwedzkiej. Wystąpił także na arenie międzynarodowej, a nawet dotarł do półfinału Grand Prix Challenge, gdzie zdobył siedem punktów i co prawda odpadł, miał jednak nieznacznie mniej punktów niż Max Fricke czy Peter Kildemand i tyle samo co Linus Sundstroem.

Jurica Pavlic debiutował w lidze polskie 10 lat temu. Został zawodnikiem Unii Leszno, w której jeździł w latach 2007-2012 i nie był statystą, bo często wypadał zaskakująco dobrze, bywając momentami nawet filarem drużyny. Miał stałe miejsce w składzie „Byków” i dwukrotnie zakładał na szyję złoty medal Drużynowych Mistrzostw Polski (2007 i 2010). Jako junior przez cztery pierwsze lata swego pobytu w Lesznie startował regularnie u boku Leigh Adamsa. Potem został seniorem i tez radził sobie dobrze, początkowo przynajmniej, bo podczas jednego z pierwszych spotkań w tej roli zdobył najwięcej, 14 punktów w meczu ze Stalą Rzeszów - 20 kwietnia 2011 roku. Po kilku słabszych występach w końcu zabrakło dla niego miejsca w składzie drużyny leszczyńskiej i musiał odejść z klubu.

Potem trafił do Stali Rzeszów, gdzie w roku 2013 pojechał we wszystkich pojedynkach swojej drużyny i miał niezłą średnią biegową 1,59 a co ciekawe wówczas miał okazję wystąpić na torze gnieźnieńskim. Właśnie wówczas Start występował w Ekstralidze, a Jurica Pavlic zawitał do Pierwszej Stolicy Polski ze swoją drużyną 28 kwietnia - Stal wygrała 46-44, a Chorwat wywalczył 6 punktów i dwa bonusy. W innych meczach wyjazdowych zdarzało się, że był mocny, np. podczas spotkania w Toruniu, kiedy zapisał przy swoim nazwisku 13 punktów i w Toruniu, gdzie „wykręcił” 10 punktów z trzema bonusami.

Stal Rzeszów ze Startem Gniezno spadła z ligi, a Jurica odszedł w 2014 roku do Sparty Wrocław. Tam jednak przyszło nieznaczne pogorszenie formy młodego żużlowca, bo uzyskał średnią 1,32 na bieg. Dobrze wypadł tylko w Zielonej Górze, gdzie zdobył 8 punktów i u siebie w meczach z gdańskim Wybrzeżem oraz Falubazem, w których uzbierał po dziewięć punktów. Po sezonie to jego jednak uznano za najsłabsze ogniwo drużyny, które trzeba było wymienić na kogoś innego.

Ostatni raz w Polsce startował w barwach GKM-u Grudziądz, gdzie zaliczył słaby sezon i wystąpił zaledwie w trzech meczach ligowych, w których wywalczył 4 punkty w 10 biegach. Po tych występach nie znalazł nowego pracodawcy i na dwa lata zniknął z polskich stadionów. Na koniec minionego sezonu został zakontraktowany jako zawodnik rezerwowy w Unii Leszno, ale ani razu dostał powołania.

Czy po dwóch latach przerwy od startów w lidze polskiej Jurica Pavlic znajdzie miejsce w zespole Rafaela Wojciechowskiego? O tym zdecyduję przedsezonowe treningi i sparingi na wiosnę w 2018 roku. Być może żużlowiec odbuduje formę i stanie się gwiazdą Car Gwarant Start Gniezno, czego oczywiście temu niezwykle utalentowanemu i jednocześnie sympatycznemu żużlowcowi dziś życzymy.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.