http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

Czwarte miejsce w 1 lidze i awans do DMPJ?

Wyróżniony Czwarte miejsce w 1 lidze i awans do DMPJ?

Do wyjazdu na tor został im jeszcze miesiąc, a do pierwszego meczu ligowego dwa miesiące. Jak przebiegają przygotowania zimowe żużlowców Startu Gniezno do nowych rozgrywek? O jakich założeniach sportowych myślą i dyskutują we wnętrzach gabinetowych zaciszy klubowych zawodnicy oraz działacze z ulicy Wrzesińskiej?  


Okazją do tego, żeby przez chwilę podyskutować na ten temat była czwartkowa konferencja prasowa, na której zaprezentowano nowego sponsora strategicznego oraz zaprezentowano nowe kevlary żużlowców. Przypomnijmy, że drużyna seniorów będzie występowała w tym roku w Nice 1. Lidze Żużlowej pod szyldem Car Gwarant Start Gniezno, a drużyna juniorów we wszystkich rozgrywkach młodzieżowych będzie występowała z nazwą Aforti Start Gniezno.

Jak nasi żużlowcy spędzają okres zimowy? – Przygotowania do tego nowego sezonu idą pełną parą. To już jest taki okres, że mamy sezon praktycznie za pasem i czekamy już tylko na poprawę pogody, bo nie da się ukryć, że większość z nas, którzy podpisali kontrakty w Gnieźnie, posiadają motocykle crossowe czy też pitbike i to jest nasz pierwszy kontakt z motocyklem przed sezonem stricte żużlowym i czekamy zdecydowanie na tę poprawę pogody, bo w tym momencie to przyszła do nas zima pełną garścią i na tych motocyklach nie możemy jeszcze obecnie pojeździć – mówi Mirosław Jabłoński, kapitan drużyny w Car Gwarant Start Gniezno.

- Na chwilę obecną kontynuujemy zajęcia na siłowni, na basenie czy np. ja osobiście gram w hokeja na lodzie. To są takie przygotowanie, które mamy sprawdzone od kilku dobrych, a nawet kilkunastu już lat, a więc ja tu akurat nic nie zmieniam. Jestem natomiast w kontakcie z resztą drużyny i wiem, że ciężko pracują, żeby ich przygotowanie fizyczne były na najwyższym poziomie w nowym sezonie – informuje M.  Jabłoński

O jakich założeniach sportowych myślą i dyskutują we wnętrzach gabinetowych zaciszy klubowych zawodnicy oraz działacze z ulicy Wrzesińskiej? – To są tak naprawdę cele wymarzone i cele realistyczne. My będziemy na pewno do każdego spotkania wyjeżdżać w pełni skoncentrowani i zmobilizowani, by każde spotkanie wygrać i to nie tylko u siebie, ale tak samo na wyjazdach – opowiada M. Jabłoński, który pokusił się także o ocenę możliwości sportowych, swojej drużyny. – Takim wymarzonym celem, to jest awans z takiego nazwijmy „partyzanta”, z czwartego miejsca do play-offów, a takim realistycznym, który mnie zadowoli, to jest 5-6 miejsce, by spokojnie utrzymać byt drużyny w 1 lidze i by móc budować tak naprawdę siłę, drużynowo i organizacyjnie na lata następne – dodaje żużlowiec.

Tak naprawdę jednak wszystko zweryfikuje forma i skuteczność zawodników, którą zaprezentują na torze od samego początku nowego sezonu. – Początek sezonu pokaże, w jakiej formie jesteśmy i o co można walczyć. Być może stwierdzimy po kilku meczach, że jest możliwość powalczenia o najwyższe laury, czyli o zwycięstwa i awans do play-offów i to jest taki skrótowy plan na rok 2018 – mówi Rafael Wojciechowski, menadżer Startu Gniezno, który wspomniał również, że liczy na sukcesy zawodników młodzieżowych. – Dużo oczekujemy od naszych juniorów, bo liczymy, że będą mocnym spoiwem zespołu ligowego, ale także, że będą mocni w zawodach młodzieżowych i tu celem są przede wszystkim Młodzieżowe Mistrzostwa Polski Juniorów – dodaje.

– Z jednej strony chcemy powtórzyć ten sukces z poprzedniego sezonu, czyli osiągnąć awans do półfinałów, a z tych półfinałów walczyć naprawdę o wejście do finału. Ci młodzi zawodnicy, czyli Damian Stalkowski czy Norbert Krakowiak, oni mają jeszcze przed sobą trzy lata startów w wieku juniorskim, są w odpowiednim wieku i w odpowiednim klubie, z odpowiednim wsparciem mogą osiągać sukcesy. Do tego dochodzi nasz nowy nabytek, Maksymilian Bogdanowicz, który bardzo ambitnie podchodzi do tego sportu. Jest jeszcze cały sztab młodych zawodników, którzy niebawem będą zdawać licencję, więc myślę, że jest odpowiednie szkolenie, to będzie dalej realizowane i mam nadzieję, że powstanie odpowiednia grupa młodzieży, która będzie rywalizowała o skład na zasadach czysto sportowych i to nam powinno przynieść kolejne efekty – ocenia R. Wojciechowski.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.