http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpghttp://informacjelokalne.pl/images/banners/nbaner01.jpg

33. urodziny kapitana Startu Gniezno

Wyróżniony 33. urodziny kapitana Startu Gniezno

Dziś swoje urodziny obchodzi Mirosław Jabłoński. Wychowanek naszego klubu zawodowo ściga się na torach żużlowych od 2001 roku. Dziś chcemy pokrótce przypomnieć sylwetkę zawodnika oraz jego, zarówno mniejsze i te większe sukcesy sportowe.


Mirosław Jabłoński przyszedł na świat 14 lutego 1985 roku w Gnieźnie. Idąc śladami swojego starszego o 8 lat brata – Krzysztofa, pod koniec lat dziewięćdziesiątych, zaczął ścigać się na motorze żużlowym. Licencję uzyskał wiosną 2001 roku, a swój debiut w ligowych zawodach miał okazję zaliczyć w meczu wyjazdowym Startu Gniezno nad morzem, z gdańskim Wybrzeżem – 3 czerwca 2001 roku. Jeszcze w tym samym sezonie, młody wówczas żużlowiec notuje pierwsze swoje ligowe zwycięstwo indywidualne – 5 sierpnia 2001 roku w spotkaniu domowym z Kolejarzem Rawicz w parze ze słynnym Antoninem Kasperem pokonuje w piątym wyścigu podwójnie nie mniej utytułowanego Adama Skórnickiego.

W latach 2002-2003 sportowiec robi stałe postępy. Już teraz niemal regularnie triumfuje w biegach młodzieżowych i coraz lepiej radzi sobie również w rywalizacji ze starszymi zawodnikami. Na koniec trzeciego roku swoich startów ma przejechanych już ponad 200 biegów w meczach ligowych i całkiem imponujące średnie biegopunktowe: 2002 – 1,59 i 2003 – 1,63. W obu sezonach jest finalistą zawodów o Brązowy Kask oraz Młodzieżowych Indywidualnych Mistrzostw Polski. Pod koniec 2003 roku debiutuje w finale Indywidualnych Mistrzostw Świata do 21 lat, gdzie zajmuje wysokie, szóste miejsce.

Od roku 2004 Mirosław Jabłoński występuje dwa lata w barwach gdańskiego Wybrzeża, gdzie najpierw ma okazję zasmakować awansu swojej nowej drużyny do Ekstraligi, a potem w niej występuje, będąc nawet momentami jej ważnym ogniwem. Szczególnie zapamiętanym jego występem jest mecz wyjazdowy w Toruniu, 1 maja 2005 roku, kiedy wespół z Gregiem Hancockiem w biegu trzynastym podwójnie pokonuje parę Jaguś-Smith, niemal odwracając na korzyść przyjezdnych los całego spotkania, które Wybrzeże przegrało ostatecznie 44:46.

Do Gniezna powraca, tym razem na dłużej w 2006 roku, gdzie będzie ponownie zdobywał punkty dla swojego macierzystego klubu przez sześć następnych lat, aż do 2011 roku. Najwięcej radości ze ścigania było pamiętnego 2008 roku, gdy Start wygrał rozgrywki w II lidze, a sam Mirosław Jabłoński na koniec sezonu legitymował się średnią 2,305. Niemałą przyjemnością dla niego było zapewne ustanowienie miejscowego rekordu toru przy ulicy Wrzesińskiej -  4 czerwca 2011 roku podczas Turnieju o „Koronę Bolesława Chrobrego”, kiedy pokonał w trzeciej gonitwie dużo bardziej utytułowanych: Grigorija Łagutę, Nicki Pedersena i Grega Hancocka z czasem 62,62 sek.

W latach 2012-2014 Mirosław Jabłoński znów korzysta z możliwości występowania na torach Ekstraligi i przenosi się do Włókniarza Częstochowa. Tam jednak nie zawsze dostaje szansę jechania w ligowych zawodach i choć spisuje się dość poprawnie, to coraz częściej zasiada na ławce zawodników oczekujących na miejsce w składzie drużyny.

W 2015 roku przechodzi do Stali Rzeszów, z którą niestety też świata nie zwojował, ale za to uzyskał znaczący sukces podczas całej swojej kariery sportowej – 14 kwietnia w Lublinie zajmuje II miejsce w finale Złotego Kasku, w którym uzyskuje 13 punktów i co ciekawe w 10 biegu pokonuje obu braci Pawlickich, z którymi ostatecznie stanął później na podium turnieju.

Rok 2016 Mirosław Jabłoński spędza ponownie na Podkarpaciu, ale tym razem w I-ligowym KSM Krosno, gdzie solidnie punktuje (średnia biegopunktowa 2,00), co nie przekłada się jednak na wynik drużyny, która spadnie ostatecznie do niższej klasy rozgrywkowej, a sam gnieźnianin jeszcze w tym samym sezonie zapowiada swój powrót do nowo powstającego klubu żużlowego w Pierwszej Stolicy Polski pod nazwą GTM Start Gniezno, z którym później zdobywa w 2017 roku awans do I ligi ze średnią 2,385 i gdzie podpisuje także umowę na występy w 2018 roku.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.