http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

Poszukiwacze skarbów – pasjonaci z wykrywaczami metali

Wyróżniony Poszukiwacze skarbów – pasjonaci z wykrywaczami metali

Dziś w Domu Powstańca Wielkopolskiego odbył się pierwszy z mini-wykładów historycznych. Na początek zaproszono Artura Wardęckiego: eksploratora, pasjonata historii, współpracującego m.in. Wielkopolską Grupą Eksploracyjno-Historyczną „Gniazdo”, działającego w Klubie Przyjaciół Muzeum Początków Państwa Polskiego, zaangażowanego w zbieranie artefaktów do Domu Powstańca Wielkopolskiego. Tym razem na zaproszenie Marty Pacak i jej współpracowniczek opowiadał o poszukiwaniu skarbów. Pasja eksploratorów, ma dziś nowe regulacje prawne, o czym wspomniał także prelegent w DPW.


Często patrzymy na nich jak na dziwaków z piszczącymi wykrywaczami, którzy biegają po polach i lasach, przy czym słowo biegają jest tu raczej w rozumieniu potocznym, tak naprawdę raczej chodzą powoli i skrupulatnie badają teren. Początkowo niechętnie traktowani przez środowisko naukowców i archeologów, dziś często uzupełniają ich pracę biorąc udział we wspólnych projektach.

Artur Wardęcki wspominał między innymi współpracę z doktorem Tomaszem Janiakiem archeologiem z Muzeum Początków Państwa Polskiego, przy badaniu terenu klasztoru Bożogrobców, przy kościele św. Jana. Prelegent prezentował między innymi slajdy znalezionych tam przedmiotów, zwrócił też uwagę na ich dobry stan. Zwracając uwagę na specyfikę miejsca, stosunkowo małą wcześniejszą eksplorację, brak orki, jak to ma miejsce na eksplorowanych terenach rolniczych. Artur Wardęcki wspominał między innymi ciekawe znaleziska monet w narożnikach kilku okolicznych grodów oraz prace z georadarami na Wzgórzu Lecha.

Pojawiały się podczas spotkania pytania z sali, po prelekcji był czas na obejrzenie niektórych znalezisk. Rzecz jasna były to drobne znajdki, ponieważ eksploatorzy zobowiązani są swoje znaleziska oddać do muzeów. Autor prezentacji mówił, także o szczególnych pracach jakimi są poszukiwania przy ekshumacji cmentarzysk. Wspomniał także o szczególnej ostrożności i powiadamianiu policji przy znalezieniu niewybuchów, które zwłaszcza jako poradzieckie nadal są dość częste. Ciekawe, zwarte spotkanie było dobrym początkiem cyklu.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.