http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

„Rzeźbiarze Ziemi Gnieźnieńskiej”, czyli „świat, który zginął”

Wyróżniony „Rzeźbiarze Ziemi Gnieźnieńskiej”, czyli „świat, który zginął”

Do sprzedaży trafiła właśnie książka pt. „Rzeźbiarze Ziemi Gnieźnieńskiej”, której autorami są pracownicy Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy.


W publikacji znajdziemy 20 rzeźbiarzy, którzy działali na ziemi gnieźnieńskiej od lat międzywojennych XX wieku do czasów współczesnych. Byli to artyści samorodni, którzy tworzyli poza nurtem sztuki elitarnej, w środowiskach małomiasteczkowych lub wiejskich. – Inicjatorem tej publikacji był Stanisław Pasiciel, którego pasją było kolekcjonowanie sztuki, ludowej i nieprofesjonalnej. To on odkrył właśnie tych artystów i jakby wyciągnął na światło dzienne. On stworzył ich wspólną kolekcję. Przyszedł teraz czas, by tę jego działalność podsumować tą książką, która powstawała przez ostatnie 4 lata i której niestety pan Pasiciel nie doczekał – mówi jedna z autorek publikacji, Marta Romanow-Kujawa z Wielkopolskiego Parku Etnograficznego w Dziekanowicach.

To tam właśnie znajduje się cała kolekcja współczesnej plastyki nieprofesjonalnej. – Tych artystów jest dwudziestu i każdemu rzeźbiarzowi towarzyszą przykłady jego dorobku, ilustracje jego prac i biogram, który ukazuje ich jako ludzi i twórców. Najstarszy z nich urodził się jeszcze w końcu XIX wieku i są tu zapewne osoby uznane, których prace trafiały na wystawy muzealne, ale nie brakuje tu też osób zwykłych, w pewnym sensie skromnych, którzy nie wychodzili na zewnątrz ze swoja twórczością – dodaje M. Romanow-Kujawa.

O roli badawczej, a co za tym idzie już dalej, roli edukacyjnej każdej placówki muzealnej, opowiada nam prof. Andrzej Wyrwa, dyrektor Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy: - Podstawowym elementem każdego muzeum jest uczenie pamięci, a wszelkiego rodzaju badania i prowadzenie zbiorów musi być zawsze zakończone określoną publikacją, z tego względu, że już od wieków pamiętano, poczynając od Herodota a kończąc na naszym Gallu Anonimie, że jeśli coś nie zostanie zapisane, to tego po prostu nie ma i to ginie dość często, im bardziej jest odległe.

Publikacja prezentuje sylwetki i dorobek dwudziestu rzeźbiarzy, działających na obszarze ziemi gnieźnieńskiej od lat międzywojennych XX wieku do czasów nam współczesnych. Są to samorodni artyści działający poza nurtem sztuki elitarnej, w środowiskach wiejskich i małomiasteczkowych.

- Stąd właśnie bardzo się cieszę z tego wydawnictwa, bo to są materiały, które pokazują niby naszą niedawną przeszłość, ale już z perspektywy 50-60 lat one stanowią jakże ważny zabytek minionej przeszłości, gdzie w zupełnie inny sposób postrzegano świat nas otaczający i to w tej książce, którą dzisiaj promujemy jest zawarte. Pokazujemy ten świat, który zginął, bo współczesność jest zupełnie inna, bo od lat siedemdziesiątych tamten obraz powoli znika i lada moment nam zniknie zupełnie. A wrażliwość tych twórców, którzy zostali ujęci w tej książce, pokazuje nam, że wtedy też było ciepło, że były figle, a jednocześnie też ciągłe odniesienie do sacrum i tam następuje to połączenie sacrum z profanum, czyli świętości i życia codziennego – tłumaczy prof. M. Wyrwa.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.