http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

„105 na liczniku”. Czy powraca moda na harcerstwo?

Wyróżniony „105 na liczniku”. Czy powraca moda na harcerstwo?

Biało-czarne fotografie, które wykonano w czasach, kiedy ich robienie nie było jeszcze popularne, a nawet wydawały się rzeczą nieprawdopodobną. To one głównie (ale nie brakuje też kolorowych) utworzyły niezwykłą ekspozycję podsumowującą 105 lat istnienia harcerstwa w naszym mieście. Wystawę można oglądać w holu głównym Muzeum Początków Państwa Polskiego przy ulicy Kostrzewskiego w Gnieźnie.


„105 na liczniku” – pod takim tytułem otwarto wystawę ilustrującą historię harcerstwa na terenie Gniezna, której początki są datowane na rok 1913, bo to wtedy właśnie powstała u nas pierwsza drużyna skautowa, która za zadanie postawiła sobie kształtowanie dobrych postaw wśród ówczesnej młodzieży. – Postanowiliśmy tak nazwać naszą wystawę, aby brzmiało to ciekawiej, a poza tym teraz rozpędzamy się powoli do dwustu, bo harcerstwo znów staje się tak samo popularne, jak miało to miejsce w okresie dwudziestolecia międzywojennego – mówi Ryszard Polaszewski, zastępca komendanta w ZHP Gniezno.

1. Drużyna Skautowa „Lech” powstała 10 marca 1913 roku, a na przełomie 1918/19191 roku skauci i skautki w niej zrzeszeni uczestniczyli w walkach powstania wielkopolskiego. – To jest ekspozycja, który składa się wyłącznie ze zdjęć i po raz pierwszy od lat mogliśmy w taki sposób zrobić wystawę, na której przemawiają tylko zdjęcia i tym razem nie mamy żadnych pamiątek, kronik i mundurów, a cel jest taki, że chcielibyśmy, by docelowo te zdjęcia zostały przesunięte do internetu i by tam była stała wystawa, do której będziemy po prostu co roku dokładali nowe zdjęcia. W ten sposób będzie powiększana ta pula wiedzy o harcerzach gnieźnieńskich – dodaje R. Polaszewski.  

Gabloty wystawowe podzielono na dekady, aby ułatwić poszukiwania twarzy swoich znajomych. – Najwięcej zdjęć jest z lat trzydziestych, kiedy harcerstwo przeżywało największy rozkwit i również dlatego, że w ostatnim roku trafiło do nas mnóstwo fotografii z tego okresu. To jest efekt uruchomienia na Facebook’u naszą stronę historyczną z galerią i znaleźli się ludzie, którzy stwierdzili, że poważnie interesujemy się historią i że w ich szufladach leżą gdzieś jeszcze przedwojenne kroniki harcerskie i to z nich pochodzi wiele zdjęć, które dzisiaj będziemy po raz pierwszy prezentować – opowiada zastępca komendanta w ZHP Gniezno.

Na fotografiach znajdziemy m. in. pierwsze dziewczęta, które wstępowały do harcerstwa, co stanowiło wtedy pewną nowość. – Harcerstwo dziewczętom też było potrzebne i to było widać szczególnie tuż przed II wojna światową, kiedy model społeczeństwa i pozycja kobiety była inna niż jest teraz, a mimo wszystko znajdowały się wtedy dziewczyny, które chciały wstępować do harcerstwa, iść do lasu, w pole, bytować pod namiotem, co było zupełnie w tamtym czasie nie do przyjęcia przez współczesnych im ludziom, więc miały one duże z tym problemy, ale dzięki temu mogły się usamodzielniać, nabierać nowych umiejętności i doświadczeń, i tak patrząc na to już z perspektywy czasu, to naprawdę dużo dało tym dziewczętom w tamtych czasach i to teraz również dużo daje – uważa Ewa Polaszewska z gnieźnieńskiego hufca ZHP.

A czy moda na harcerstwo rzeczywiście powoli powraca? – Moda na harcerstwo jest zawsze, ale jest pytanie, ilu jest instruktorów, którzy są w stanie poprowadzić drużynę harcerską, bo jest wiele szkół np. poza Gnieznem, gdzie harcerstwa od lat nie mamy i jeżeli tam tylko pojawia się taki instruktor, to tam taka drużyna od razu powstaje. W ostatnich latach występuje nawet pewna moda wśród samych rodziców, którzy przyprowadzają do nas swoje pociechy, albo dlatego że sami byli kiedyś harcerzami, albo dlatego bo uważają, że w tych czasach ich synowi czy córce przyda się takie funkcjonowanie w grupie przyjaciół, gdzie stawiane są pewne wymagania, bo czasami pobyt dwutygodniowy w lesie stanowi duże wyzwanie dla takiego młodego człowieka, któremu w dzisiejszych czasach naprawdę tego trochę brakuje – podsumowuje R. Polaszewski.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.