http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

„Piętnastka” pierwsza w Wielkopolsce!

Wyróżniony „Piętnastka” pierwsza w Wielkopolsce!

W listopadzie 2017 roku zakończyliśmy nasze zmagania w V edycji Wielkopolskich Meczów Matematycznych po przegranym ćwierćfinałowym meczu z VI LO w Poznaniu. W tym roku szkolnym po raz drugi przystąpiliśmy do rozgrywek – w grupie trafiliśmy na LO Salezjanów, LO św. Marii Magdaleny oraz naszego ubiegłorocznego pogromcę – VI LO (wszystkie szkoły z Poznania) – podkreśla prof. Piotr Wróblewski – jeden z opiekunów tegorocznej zwycięskiej Drużyny.


Zanim II Liceum Ogólnokształcące  im. Dąbrówki przystąpiło do matematycznych zmagań, uczniowie spotkali się na wewnętrznych meczach, podczas których wybrali Drużynę oraz swego Kapitana, Mikołaja Nowickiego. Już wówczas usłyszałem od maturzystów słowa uznania skierowane do młodszych koleżanek i kolegów: - Jesteśmy pod wrażeniem wielkiej wiedzy, jaką dysponują już w tym momencie - zaznacza Piotr Wróblewski. Rozpoczęło się planowanie… Wygrajmy przynajmniej jeden mecz…

Pokazać  się z dobrej strony…
Pierwszy pojedynek z LO Salezjanów Drużyna grała u siebie, w murach II Liceum Ogólnokształcącego i wygrała 13 punktami. Drugim przeciwnikiem było renomowane Liceum św. Marii Magdaleny z Poznania. Tym razem Piętnastkowicze grali na wyjeździe. – Nasze stwierdzenie, że przyjechaliśmy do nich, by rozegrać dobry mecz, a wynik jest sprawą drugorzędną – przyjęli  z lekkim uśmiechem, zapewne sądząc, że ich wygrana to tylko formalność - podkreśla profesor Wróblewski. Mecz był długi, ale to II Liceum wygrało różnicą 20 punktów. Uczniowie zrozumieli, że mają ogromny potencjał i stać ich na wiele.

Ostatni mecz w grupie z VI LO był dla uczniów Piętnastki  rewanżem za ubiegłoroczną porażkę, a dla przeciwników… ostatnią szansą, by wyjść z grupy. Podczas meczu na terenie rywala Drużyna z II LO im. Dąbrówki okazała się lepsza. I to na tyle zdecydowanie (różnicą 24 punktów), że „Paderek” nie wyszedł z grupy, a Drużyna Mikołaja została rozstawiona do dalszych rozgrywek z drugiego miejsca.

Wysokie rozstawienie pozwoliło Drużynie dwa kolejne starcia rozgrywać u siebie. - Po wygranym ćwierćfinale z ISoP z Poznania (różnicą 13 punktów), do kolejnej potyczki „zaprosiliśmy” - jak stwierdza profesor Piotr Wróblewski - słynną „Marynkę” - Liceum św.  Marii Magdaleny. Przed każdym meczem w ramach Wielkopolskich Meczów Matematycznych uczniowie rozgrywali wewnętrzne, szkolne mecze – raz nawet nagrodą był „Złoty Wróbel” – bo nawet najlepszy zespół musi trenować oraz rozwijać swoje umiejętności. I szanować przeciwnika…

Uczniowie z Poznania już znali umiejętności Drużyny z II LO, wydawało się, że mecz będzie bardziej wyrównany, ale… „Piętnastka” wygrała  różnicą 23 punktów.

Drużyna „Piętnastki” zna swoją wartość
Pozostało tylko czekać na wynik meczu VIII LO z Poznania z licealistami z Wolsztyna. Wszyscy spodziewali się wygranej ubiegłorocznego zwycięzcy, czyli VIII LO. Jak wielkie było zdziwienie, ale i radość, że w finale Drużyna z „Piętnastki” spotka się z matematykami z Wolsztyna, którzy obrali lepszą strategię w meczu półfinałowym.

Perspektywa finału zmotywowała do dalszej pracy… Szukanie kolejnych zadań o odpowiednim stopniu trudności, próby ich rozwiązania, kolejne spotkanie w szkole podczas ferii, prezentacje przy tablicy, wzajemne wyłapywanie najdrobniejszych błędów – szczególnie językowych.

Efekty pracy całej Drużyny były widoczne  w trakcie meczu finałowego, podczas którego uczniowie z II LO w sali wykładowej mieszczącej około stu osób przedstawili  nie tylko ciekawe rozwiązania bardzo trudnych zadań, ale także zaprezentowali się z bardzo dobrej strony pod względem krasomówczym. Przeciwnicy prawdopodobnie byli zaskoczeni tak dużym audytorium, bo pierwsze słowa przy tablicy wygłosiła dopiero trzecia osoba z drużyny… Tak – pierwszych dwóch zawodników tylko zapisało swoje notatki na tablicy, nie mówiąc przy tym ani słowa… Jednocześnie przeciwnicy więcej razy „odbijali zadania”, prosząc Drużynę z „Piętnastki” o ich rozwiązanie.

Jakie były tego efekty? Drużyna z II LO wygrała różnicą 27 punktów (26 : -1), tym samym pokazując, że każda wygrana była perfekcyjnie wypracowana przez cały zespół.

Ten Sukces na skalę nie tylko Miasta, Powiatu, ale całego Województwa  ogromnie cieszy. Ale poza wygraną są ważniejsze sprawy. Uczniowie bardzo rozwinęli swoje umiejętności – matematyczne, sięgając do źródeł innych niż te, które przekazują nauczyciele podczas lekcji; społeczne – stworzyli Drużynę, która dobrze się ze sobą czuje; osobiste – odważnie, z radością na twarzy przyjmowali zadania, a przy tablicy stawali dojrzali  ludzie, którzy znając swoją wartość, pokazywali, jak piękna jest matematyka.

Opiekunów grupy – Lidię Dzikowską i Piotra Wróblewskiego, nauczycieli II Liceum Ogólnokształcącego im. Dąbrówki  cieszą też słowa wielu osób, które wychwalały szkołę: „Widać, że dużo pracujecie”, „Miło słuchało się Waszych uczniów”, „Cieszymy się, że mogliśmy Was poznać”. Praca uczniów, ich pasja i zaangażowanie pozwoliła na osobiste doskonalenie Opiekunów Drużyny, którzy w pełni zasłużyli na miano Mentorów, jak określił ich jeden z Rodziców.  Zwycięstwo w tegorocznym  finale Meczów Matematycznych to ogromny sukces, tym większy, że wywalczony w Roku Matematyki.

Przygoda  zwycięskiej Drużyny z II LO z Meczami Matematycznymi jeszcze nie skończyła się – w czerwcu „Piętnastka” gościć będzie  zwycięzców z Dolnego Śląska i Pomorza.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.