http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

Nie daj się oszukać na „osobę wspierającą”!

Wyróżniony Nie daj się oszukać na „osobę wspierającą”!

Gnieźnieńscy policjanci z Wydziału do walki z przestępczością gospodarczą prowadzą kilka dochodzeń dotyczących oszustw przy zawieraniu umów o świadczenie usług pośrednictwa finansowego na tzw. „osobę wspierającą”. Dlatego też apelują o dokładne czytanie przedłożonych dokumentów. Lepiej zastanów się kilka razy, zanim podpiszesz umowę kredytową.


- W związku z otrzymaniem od mieszkańców powiatu gnieźnieńskiego kilku zgłoszeń dotyczących oszustw przy zawieraniu umów pożyczek policjanci z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą ostrzegają przed zbyt pochopnym zawieraniem umów bez zapoznania się z ich warunkami. Na terenie Polski, w tym naszym powiecie działają biura świadczące usługi pośrednictwa finansowego. Firmy te reklamują się w lokalnej prasie oraz za pomocą ulotek reklamowych. Ich oferta skierowana jest między innymi do osób zadłużonych finansowo, nie posiadających zdolności kredytowej, którym żaden bank nie udzieli kredytu, chyba że przyprowadzą „osoby wspierające” - mówi st. asp. Anna Osińska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Gnieźnie.

Kim jest „osoba wspierająca”? To najczęściej ktoś z rodziny lub najbliższych przyjaciół, posiadająca zdolność do uzyskania kredytu, która bez problemu otrzyma pożyczkę w każdym banku. Taką osobę trzeba ze sobą przyprowadzić do biura pośrednictwa finansowego.

- Klientów informuje się, że to „osoba wspierająca” będzie mogła otrzymać kredyt. Biuro zaś w ciągu 3 miesięcy „wyczyści” historię kredytową osoby zarejestrowanej w rejestrze dłużników, a zaciągnięte zobowiązanie zostanie po tym czasie na nią przepisane (niestety nie jest to możliwe). Dodać należy, że za zawarcie takiej umowy trzeba zapłacić wynagrodzenie za czynności wykonane przez biuro. Zdarza się, że pożyczki udzielane przez biura są na wyższą kwotę aniżeli jest potrzebna pożyczkobiorcy, np. zamiast 3 tys. otrzymuje 13 tys., o czym klient dowiaduje się po podpisaniu umowy i otrzymaniu przelewu na rachunek bankowy - dodaje rzecznik policji.

Cztery najważniejsze kroki przy braniu pożyczki: sprawdź wiarygodność firmy, potem policz całkowity koszt umowy i ją dokładnie przeczytaj; nie podpisuj dokumentu, jeśli go nie rozumiesz.

1 komentarz

  • Maciej
    Maciej niedziela, 26, marzec 2017 08:37 Link do komentarza Raportuj

    Najwięcej zleceń firmy windykacyjne mają właśnie podobno od żyrantów którzy musieli zapłacić kredyty za kredytobiorców i maja problem z odzyskaniem tych kwot od kredytobiorców.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.