http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpghttp://informacjelokalne.pl/images/banners/nbaner01.jpg

Wykrwawił się po przecięciu żyły szyjnej. Samobójstwo czy morderstwo?

Wyróżniony Wykrwawił się po przecięciu żyły szyjnej. Samobójstwo czy morderstwo?

Jak już informowaliśmy, w poniedziałek, 30 lipca w godzinach porannych znaleziono w Gnieźnie, opodal bloków mieszkalnych przy ulicy Zabłockiego, zwłoki mężczyzny. Tuż po zgłoszeniu policjanci zamknęli teren i przystąpili do czynności dowodowych. Wykonano między innymi skanowanie terenu specjalistycznym skanerem 3D. Dzisiaj poznaliśmy więcej informacji o tym tragicznym zdarzeniu.


Sekcja zwłok przeprowadzona została w środę, 1 sierpnia w zakładzie medycyny sądowej w Poznaniu. O wynikach sekcji poinformowała prok. Małgorzata Rezulak-Kustosz – prokurator rejonowa w Gnieźnie.

- Bezpośrednią przyczyną zgonu był wstrząs krwotoczny spowodowany uszkodzeniem żyły szyjnej. Biegli też mieli do dyspozycji w czasie tych czynności sekcyjnych narzędzie, to jest fragment butelki, który został ujawniony przy zwłokach i dokonali porównania tego przedmiotu z kształtem rany. Wypowiedzieli się wstępnie, że jest bardzo prawdopodobne, iż właśnie tym przedmiotem została zadana rana. Natomiast jeżeli chodzi o jakieś konkretne ustalenia, czy ten zgon był wynikiem działania osób trzecich czy też miał charakter samobójczy, na tą chwilę nie potrafię się wypowiedzieć i nie mogę się wypowiadać ze względu na to, że nie zostały przeprowadzone jeszcze wszystkie badania dowodów w tej sprawie. Zakładamy więc obecnie zarówno wersję tak zwaną samobójczą, jak również wersję, że ten zgon mógł być wynikiem działania osób trzecich. Dalszy tok postępowania, które w tej sprawie cały czas jest prowadzone wykaże, która z tych wersji jest tą właściwą – mówi prokurator.

Dopytaliśmy o ewentualnych świadków zdarzenia. - Oczywiście, że nie znamy bezpośrednich świadków samego zdarzenia, czyli czyli zgonu tego mężczyzny. Natomiast są świadkowie, którzy widzieli tego mężczyznę bezpośrednio przed jego zgonem. Te dowody w postaci zeznań świadków mają dla nas bardzo duże znaczenie dla odtworzenia przebiegu wydarzeń. Biegli po przeprowadzeniu czynności związanych z sekcją zwłok przyjęli stanowisko, że ostateczną opinie będą mogli wydać dopiero po zapoznaniu się z całokształtem materiału dowodowego i po przeprowadzeniu dodatkowych badań, które zostały zlecone właśnie Zakładowi Medycyny Sądowej w postaci badań toksykologicznych – powiedziała nam prok. Małgorzata Rezulak-Kustosz.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.