http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpghttp://informacjelokalne.pl/images/banners/nbaner01.jpg

Kibice pod bramami gębarzewskiego więzienia?

Wyróżniony Kibice pod bramami gębarzewskiego więzienia?

To były na szczęście tylko ćwiczenia. Na terenie Zakładu Karnego w Gębarzewie pod Gnieznem odbywały się dziś symulacje trzech sytuacji kryzysowych. Jedna z nich wyglądała nawet bardzo groźnie, a w role agresorów zostali wcieleni sami funkcjonariusze.


W ten sposób personel oraz kierownictwo tego ośrodka regularnie przygotowuje się, kilka razy w roku organizując podobne akcje na wypadek zaistnienia realnych zdarzeń, których prawdopodobieństwa w żadnym stopniu nie można wykluczyć. – Pracujemy z przestępcami i osobami zdemoralizowanymi, którzy przed trafieniem do Zakładu Karnego popełniali czasem bardzo groźne przestępstwa, za co teraz obywają tu karę – mówi kpt. Krystian Rynarzewski, rzecznik prasowy dyrektora Zakładu Karnego w Gębarzewie.

– Pierwsza sytuacja dotyczy grupy skazanych, która po odbyciu spaceru deklaruje, że nie chce powrócić do celi, żądają rozmowy z dyrektorem, wszczynają burdy na placu spacerowym, żądają również przyłączenia się do ich postulatów pozostałych skazanych z tego oddziału mieszkalnego. Jest to sytuacja kryzysowa, która może stworzyć różne nieprzewidziane scenariusze w zakładzie karnym, może doprowadzić do dalszych zamieszek. W rejon działania zostali skierowani funkcjonariusze w postaci więziennych negocjatorów. No niestety negocjacje nie powiodły się i dyrektor więzienia postanowił w rejon zagrożenia skierować grupę interwencyjną ze Służby Więziennej z okręgu poznańskiego, która siłowo stłumiła te zamieszki – opowiada K. Rynarzewski.

W kolejnym etapie ćwiczeń wzięli udział tutejsi strażacy i policjanci. – W budynku pawilonu mieszkalnego wybucha pożar, który został wzniecony i powstaje zagrożenie dla bezpieczeństwa życia i zdrowia, zarówno funkcjonariuszy, jak również dla osób odbywających karę pozbawienia wolności. Niestety w trakcie pożaru dwóch funkcjonariuszy zostaje uwięzionych i jest tutaj potrzebna interwencja Straży Pożarnej, która została wezwana na miejsce. Ostatnim scenariuszem jest ćwiczenie sytuacji zagrożenia w postaci stłumienia buntu przed bramą główną więzienia pseudokibiców jednej z drużyn piłkarskich, którzy żądają wypuszczenia na wolność jednego z ich przywódców, co również stanowi bardzo poważne zagrożenie dla porządku wewnątrz zakładu karnego – tłumaczy rzecznik prasowy.

Przypomnijmy, że na terenie więziennym w Gębarzewie obecnie przebywa ok. 600 osadzonych. Niektórzy z nich odbywają kary nawet dożywotniego pozbawienia wolności. Gdyby doszło do sforsowania więziennych zabezpieczeń i wydostania się osadzonych na zewnątrz powstałaby sytuacja niezwykle niebezpieczna dla całej ludności zamieszkującej okoliczne miejscowości. – Sytuacje te są bardzo realnymi scenariuszami. Nieposłuszeństwo w trakcie odbywania tej kary, próba odmowy wykonania jakiegoś polecenia, wzniecenie pożaru czy barykada różnych osób, które sprzyjają tym więźniom, to są sytuacje, które mogą wystąpić i my w ramach swojego profesjonalizmu je ćwiczymy, by być przygotowanym na takie ewentualności – dodaje K. Rynarzewski.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.