http://informacjelokalne.pl/images/banners/baner01a.jpg

Kościół i klasztor oo. Franciszkanów ponownie zachwyca!

Wyróżniony Kościół i klasztor oo. Franciszkanów ponownie zachwyca!

Kościół i klasztor ojców Franciszkanów w Gnieźnie odrestaurowany! Efektami zakończonych we wrześniu prac pochwalono się dzisiaj podczas konferencji prasowej w klasztorze ojców Franciszkanów. Przy wsparciu unijnym oraz środkach pozyskanych z budżetu miasta Gniezna udało się zakończyć pięcioletnie prace remontowe.


Dokładnie dziewiętnastego września zakończono ostatni etap odrestaurowania zespołu sakralnego ojców Franciszkanów w Gnieźnie. Pośród zakresu prac znalazły się klasztor, kościół, a także otoczenie kompleksu budynków. Dzięki pozyskanym środkom unijnym oraz wsparciu prezydenta Gniezna, Tomasza Budasza, odnowienie poszczególnych sektorów znacznie przyspieszyło prace remontowe.

Jak wskazuje ojciec Jan Maciejowski, prowincjał Prowincji Św. Maksymiliana w Polsce po dokonanych czynnościach związanych z rekonstrukcją pomieszczeń, wnętrze zachwycają. - Dzisiaj możemy się zachwycać. Na przestrzeni ostatnich lat, gdzie możemy powiedzieć lat szarości, teraz możemy podziwiać jak piękny to obiekt i zarazem piękna wizytówka dla miasta - przyznaje. Warto podkreślić, że kościół oo. Franciszkanów znajdujący się tuż przy samej starówce naszego miasta będzie stanowić dla ludzkiego oka element pięknej części architektury. - Ten klasztor gnieźnieński w hierarchii ważności miał swoje wielkie miejsce, bardzo istotne i ważne – podkreśla.

Gniezno dołożyło także i swoją cegiełkę do remontu kościoła ojców Franciszkanów. W latach 2016/2017 miasto dofinansowało prace nad obiektem w wysokości 305 tysięcy złotych. Jak podkreśla prezydent Tomasz Budasz dzięki tym pieniądzom zyskaliśmy na mapie szlaków turystycznych kolejny, piękny obiekt. - Jest to punkt, w którym każdy z nas może przeżywać nie tylko doznania duchowe, ale także estetyczne. Zaraz obok katedry gnieźnieńskiej cały budynek, zabudowanie klasztoru jest czymś, co warto zobaczyć – zaznacza. Dlatego warto, aby ojcowie z klasztoru nadal byli otwarci i zachęcali do zwiedzania tego wspaniałego kompleksu. Zdaniem T. Budasza pieniądze, które zostały przeznaczone na odrestaurowanie kościoła są funduszami dobrze zagospodarowanymi. - To są dobrze rozporządzone pieniądze, tym bardziej, że zagospodarowujemy całą okolicę - Dolinę Pojednania. Koncepcja zakłada, aby była ona dobrze przystosowana dla dzieci i osób starszych, tak, aby miały one miejsce do zabawy czy odpoczynku – podkreśla.

Dla ojców Franciszkanów najważniejsze były prace remontowe dotyczące w szczególności kościoła. Brak izolacji zewnętrznej i odnowienie otoczenia znalazły się między innymi wśród wszystkich podjętych działań. - Wcześniej stworzyliśmy bibliotekę za głównym ołtarzem. Na koniec zostawiliśmy sobie klasztor z elementami historycznymi, ale także dbając o założenie małej architektury - mówi ojciec Leszek Klekociuk. Szereg podjętych działań to system bardzo przemyślany, warto podkreślić, że przeprowadzane były niezbędne ekspertyzy. Jak tłumaczy o. Klekociuk ojcowie posiadają dokumentację poszczególnych wykonanych zadań, a także zdjęcia będące dowodem przebytych prac. - Mamy na mapie naniesione wszystkie prace remontowe, także to, co archeolodzy i antropolodzy musieli przejrzeć oraz podpisać - tłumaczy.

- Patrząc na podłogę czy ściany, a także pomieszczenia można poczuć ulgę, chociaż jeszcze nie do końca, ponieważ jeszcze troszeczkę brakuje, aby w pełni zakończyć prace - mówi ojciec Zenon Garus, proboszcz i gwardian klasztoru ojców Franciszkanów. Najważniejszymi zmianami, które zaszły we wnętrzu budynków to wygląd korytarzy, drzwi, a także dwóch kondygnacji - parteru oraz pięta. - Z zewnątrz nasze otoczenie całe się zmieniło. Oczywiście należy dodać i podkreślić piękno elewacji - wyjaśnia. Warto zaznaczyć, że przed remontem kościół był nieogrzewany.

2 komentarzy

  • Judasz
    Judasz sobota, 07, październik 2017 22:59 Link do komentarza Raportuj

    Ojcowie Franciszkanie nie podlegają Prymasowi polski. ich zwierzchnikiem jest generał w Rzymie jet to tylko w Gnieźnie prowincja franciszkańska. Z jakiej racji miasto dokłada pieniądze do remontu który trwa już siedem lat (poprawki odpadające tynki po pierwszym remoncie. W klasztorze jest tylko kilku zakonników a obiekt wielki. Prowincje zakonne jak Franciszkanie są bardzo bogate i zarządzane z Rzymu. Finansowane też z Rzymu. Chyba Państwo nie wierzycie, że taki obiekt można utrzymać ze składek wiernych.Jest to obiekt historyczny wpisany w kulturę i historię Gniezna. Jednak istnieje tak zwany KONKORDAT dzięki któremu Państwo Polskie wypłaca grube miliony złotych w roku kościołowi katolickiemu, za te pieniądze z naszych podatków kościół katolicki powinien wykonać naprawy świątyń. Nikt nie kontroluje wydatków tych pieniędzy. Zamiast na cele szczytne w duchowieństwie kupuje się super samochody za nasze pieniądze. Wiem, że ubóstwo to nie znaczy dziadostwo ale bez przesady. Pan prezydent Budasz chyba nie wie o tym bo jego kolegami są: Prymas Polski, Kanonicy Kapituły Gnieźnieńskiej i Kruszwickiej. Drodzy czytelnicy pomyślcie trochę.

  • CIEKAWY
    CIEKAWY sobota, 07, październik 2017 08:12 Link do komentarza Raportuj

    Te fotele to chyba nie pasują do surowej klauzuli zakonu !! prawda? Może bardziej by się przydały w Gnieźnieńskim domu Seniora na Wrzesińskiej. A na zdjęciach nie widzę pięknego nowego boiska stworzonego tez przy okazji renowacji otoczenia kościoła. Czy to boisko bedzie w jakiś sposób udostępniane młodzieży z parafii ?????

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.