http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

Wszystkie króliki już na swoich miejscach!

Wyróżniony Wszystkie króliki już na swoich miejscach!

Na Trakcie Królewskim w Gnieźnie zamontowano już rzeźby wszystkich królików nawiązujących do współczesnej historii miasta. Nowe figurki zostały wyeksponowane m. in. przy ulicy Sobieskiego i nad Wenecją.


Pierwszy spotkany dziś królik, to tzw. Bogaty Kupiec, który osiadł na dziedzińcu I Liceum Ogólnokształcącego z pięknym widokiem na katedrę i starą część miasta. To właśnie tu krzyżował się przed wiekami szlak handlowy, którego miejscem  centralnym było według badaczy nasze miasto. Stąd zresztą najprawdopodobniej będzie zaczynała się cała wycieczka turystyczna po Trakcie Królewskim.

Niedaleko, bo przy zejściu Parkiem Piastowskim w okolice popularnej Wenecji, czyli jeziora Jelonek ma stanąć niebawem rzeźba ilustrująca Legendę o Lechu, czyli założycielu grodu gnieźnieńskiego. Kilkaset metrów dalej jest kolejny przystanek, czyli spotkanie z Królikiem Strażakiem, który nawiązuje do wielu pożarów z jakimi związane są dzieje miasta, a od tego największego minie wkrótce 200 lat.

Długo wyczekiwany przez kibiców Królik Żużlowiec swoje miejsce znalazł ostatecznie na Zielonym Rynku. W tym fragmencie szlaku turystom przypominamy o bardzo bogatym dorobku drużyny Start Gniezno, która awansowała po raz pierwszy do najwyższej klasy rozgrywek w 1979 roku, a już rok później odnotowała swoje największe jak dotąd osiągnięcie, tj. wywalczenie III miejsca w Drużynowych Mistrzostwach Polski.

Ostatnia uchwycona w naszym obiektywie rzeźba przedstawia Królika Żołnierza Pruskiego. Ta stanęła obok wejścia do III Liceum Ogólnokształcącego przy ulicy Sobieskiego, gdzie jeszcze 25 lat temu mieściły się koszary wojskowe, a 100 lat temu stacjonowały w tym miejscu żołnierze 49. Pułku Piechoty, który utworzono w czasie zaborów – 5 maja 1860 roku w Gnieźnie, jako oddział regimentu pomorskiego.

Wszystkie króliki są już zatem na swoim miejscu. Podczas jednego ze spotkań z dwiema gnieźniankami wstępnie podpytywaliśmy, która rzeźba im spodobała się najbardziej. – Organizujemy sobie zawsze spacery, jak tylko te nowe króliki się pojawiają i dziś mamy już zaliczone trzy rzeźby. Odkrywam w ten sposób na nowo Gniezno, bo mimo że 25 lat tutaj mieszkam, to nie wszystko na jego temat wiedziałam. Nie wiem, który królik mi się spodobał najbardziej, to jest trudne pytanie, one wszystkie są przesłodkie i każdy z nich ma coś w sobie innego – uważa Ewa Korzybska.

Precyzyjniejsza odpowiedź jednak otrzymujemy od drugiej z pań. – Wszystkie króliki są piękne, ja jednak, jako wnuczka powstańca wielkopolskiego z powodu wielkiego sentymentu, muszę powiedzieć, że mój ulubiony to ten, który stoi przed teatrem, czyli Królik Powstaniec Wielkopolski – mówi Czesława Nowakowska, emerytowany nauczyciel historii. – Ciekawy z takiego historycznego punktu widzenia jest Rajca Miejski, to też niedaleko, przy ulicy Stromej. My zazwyczaj, jak opowiadamy o historii dawnej Gniezna, to jest głównie średniowiecze lub lata minione, a ten wiek XVIII i XIX jakby znika nam troszeczkę, więc Rajca Miejskie jest bardzo dobrym nawiązaniem – dodaje Cz. Nowakowska.

To nie koniec budowy Traktu Królewskiego, bo już niebawem planowane jest posadowienie rzeźby kolejnego króla koronowanego w Gnieźnie. Lada moment na placu przytargowym, w okolicach kościoła parafialnego pw. świętego Wawrzyńca ma stanąć figura Wacława II Czeskiego, pod którego podobiznę już jest przygotowany stosowny postument. Jako pierwszy, przed kilkoma tygodniami u zbiegu ulicy Dąbrówki i ulicy Łubieńskiego został posadowiony król Bolesław II Śmiały, a potem pojawią się jeszcze pozostali trzej królowie, tj. Bolesław Chrobry, Mieszko II i Przemysł II.
 
Całość inwestycji to koszt 4 185 750 zł, z czego połowa była finansowana ze środków unijnych w ramach programy pn. „Rozwój kluczowego szlaku dziedzictwa kulturowego  województwa wielkopolskiego”.

1 komentarz

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.