http://informacjelokalne.pl/images/banners/baner01a.jpg

„Zapomniana zbrodnia” - jest już druga książka Karola Soberskiego!

Wyróżniony „Zapomniana zbrodnia” - jest już druga książka Karola Soberskiego!

Dziś w Centrum Kultury „Scena to dziwna” swoją premierę miała książka Karola Soberskiego pt. „Zapomniana zbrodnia”, która ukazuje szczegółowo kulisy zbrodni, dokonanej przez Niemców podczas II wojny światowej na pacjentach psychiatrycznych szpitala „Dziekanka” w Gnieźnie.


Autor książki podkreśla, że jego książka, to efekt 12-letniego dziennikarskiego śledztwa, które w tej sprawie przeprowadził. Bez wahania wskazuje kilkoro najważniejszych świadków swojego opowiadania, którzy widzieli, co się działo w samym szpitalu, jak również w lesie, gdzie pogrzebano zamordowanych.

- Historia tej książki zaczęła się  w 2004 roku. Do redakcji tygodnika w którym wówczas pracowałem pewnego dnia przyszedł człowiek, który zwrócił się z zapytaniem, dlaczego nikt się nie chce zainteresować dołami w lasach nowaszyckich koło Mielna, gdzie Niemcy pogrzebali w 1942 roku pacjentów szpitala „Dziekanka” w Gnieźnie. Dla nas to było szokiem, bo wydawało się, że 60 lat po wojnie nie mogą istnieć takie miejsca. Ale poszedłem tym tropem i trafiłem na dwóch świadków: nieżyjącego już pana Sylwestra Walkowiaka i pana Henryka Pujnka. Ci panowie wskazali nam cztery zapadnięte doły, które zostały archeologicznie przebadane w 2009 roku – mówi Karol Soberski, redaktor naczelny portalu informacjelokalne.pl, który jest niezależnym badaczem lokalnej historii i autorem wydanej pół roku temu książki „Skarb Dziedzica”, która była jego debiutem literackim. - Zacząłem później szukać dalszych materiałów związanych z tą zbrodnią i udało mi się wtedy dotrzeć do kolejnych świadków i dokumentów - wspomina K. Soberski.

Do jednego świadka udało się dotrzeć właściwie w ostatnim momencie. - Udało mi się porozmawiać z panią Zofią Niewiadomską (rocznik 1915), która w latach 1936-1940 pracowała w szpitalu „Dziekanka”. Z panią Zofią spotkałem dwukrotnie, gdy miała już 95 lat, na parę miesięcy przed jej śmiercią. W książce jest zdjęcie zrobione potajemnie na Boże Narodzenie w 1939 roku i z tej grupy pielęgniarek tylko cztery przeżyły. Wszystkie pozostałe w styczniu 1940 roku pojechały z transportem pacjentów i już do szpitala nie wróciły. Pani Zofia opowiadała, że na własne oczy widziała, co Niemcy robili z tymi pacjentami i dzięki jej wskazówkom wiemy też, że ok. 1200-1500 pacjentów jest gdzieś pogrzebanych w lasach w okolicach Wierzyc – dodaje.

Specjalne podziękowania z ust Karola Soberskiego zostały również skierowane do firm i instytucji, które wsparły finansowo wydawnictwo: - Dziewięć podmiotów wsparło wydanie tej książki i chciałbym szczególnie podziękować tu pani staroście Beacie Tarczyńskiej i panu prezydentowi Tomaszowi Budaszowi oraz wójtom: gminy Łubowo – panu Andrzejowi Łozowskiemu, gminy Niechanowo – panu Eugeniuszowi Zamiarowi, gminy Mieleszyn – panu Januszowi Kamińskimu, gminy Gniezno – Włodzimierzowi Lemanowi, a także nadleśniczemu Michałowi Michalakowi z Nadleśnictwa Gniezno oraz dwóm firmom prywatnym: firmie „Henbud” pana Henryka Kaczora z Kłecka i Pracowni Architektoniczo-Budowlanej „Dick-Bud” z Gniezna.

Pierwsze egzemplarze książki trafiły do rąk osób, które autorowi pomagały w docieraniu do kolejnych świadków, informacji oraz dokumentów, mówiących o tej historii, wśród których jest także obecny senator Robert Gaweł.

- Ta książka to kawałek historii, także historii Polski, bo Gniezno stało się centralnym miejscem, w którym nastąpił początek Holocaustu. To wszystko, co stało się tutaj w Gnieźnie, na „Dziekance”, ma źródło w ludzkiej głowie, bo już od połowy XIX wieku uczeni i lekarze psychiatrzy myśleli, jak ulepszyć ludzki gatunek, co zrobić, żeby byli ludzie tylko zdrowi, piękni i co dalej z tymi, którzy tacy nie są – zauważa senator Robert Gaweł, z wykształcenia historyk. - Powstała eugenika, która znalazła praktyczne zastosowanie w ustawodawstwie i w Stanach Zjednoczonych, i w Skandynawii oraz niektórych krajach europejskich, te teorie eugeniczne były również popularne wśród polskich psychiatrów przed wojną. W III Rzeszy, Niemcy zastosowali tę eugenikę w praktyce na szeroką skalę, nazywając to „higieną rasową”, a do tego prowadzili propagandę, która docierała do niemieckich gospodarstw domowych, przekonując, że utrzymaniu chorych psychicznie jest drogie, a dzięki temu można rocznie oszczędzić dziesiątki, a nawet setki milionów marek. To tutaj, w Gnieźnie, właśnie ludzi zaczęto zabijać gazem, którym był luminal, a potem dopiero powstały obozy koncentracyjne, w których mordowano ludność żydowską – podkreśla R. Gaweł.

Gratulacje dla autora książki popłynęły od władz powiatu gnieźnieńskiego, senatora R. Gawła, posłanki Pauliny Hennig-Kloski, posła Zbigniewa Dolaty, posła Krzysztofa Ostrowskiego a także od władz gminy Mieleszyn.

Na koniec spotkania nie zabrakło pytań z sali oraz kwiatów od publiczności dla wyraźnie wzruszonego autora. A potem... ustawiła się w długą kolejkę po wpis z autografem w świeżo wydanej książce.

Dzisiejsze spotkanie, mimo trwającego sezonu wakacyjno-urlopowego, zgromadziło blisko 100 osób. Poprowadził je Dawid Jung, redaktor naczelny ogólnopolskiego pisma literackiego „Zeszyty Poetyckie”.

Media

Ostatnio zmienianywtorek, 04 lipiec 2017 15:52

1 komentarz

  • czytelnik
    czytelnik piątek, 30, czerwiec 2017 08:37 Link do komentarza Raportuj

    Gratulacje dla Pana Karola Soberskiego (arcytrudny i ważny dla regionu temat) i organizatorów wczorajszego spotkania autorskiego, pełen profesjonalizm! Wstrząsające wspomnienia osób, do których dotarł Pan Soberski, książka warta polecenia!

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.