http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

Raz na ludowo

Wyróżniony Raz na ludowo

Wejście sztuki ludowej na salony, nie koniecznie było dobre dla tejże sztuki, której siłą była szczerość i autentyzm - jak pisał Oskar Kolberg – człowiek, dzięki, któremu ta prawdziwie polska muzyka przetrwała.


Dzisiejszy Salon Sztuki w Miejskim Ośrodku Kultury wypełniła właśnie muzyka i tańce oparte na polskim folklorze. Na scenie pokazały się Zespół Folklorystyczny „Obertas” i Zespół Tańca Ludowego Gniezno. Barwny występ mimo, że nie był wykonywany przez artystów ludowych mógł się w tej nieco uładzonej miejskiej już formule podobać.

Tytuł koncertu „Na ludowo” sugerował zresztą, że nie będzie to koncert ludowy a właśnie na ludowo. Trzeba jednak przyznać, że choreografia i dobór repertuaru poparte były prawdą etnograficzną. Oba zespoły mają blisko 3-letnia historię i powoli nawiązują do tradycji zespołu Gnieźnianie, choć formalnie działają na innych zasadach niż tamten oparty na licealistach zespół.

Oba zespoły spaja charyzma choreografki Ireny Kolanowskiej, która prowadzi zarówno MOK-owski „Obertas”, jak i działające w eSTeDe - zespół Gniezno. W przypadku Gniezna spore znaczenie ma także osoba akompaniującego Jarosława Kusza, który gra na „świni” (wielkopolskie określenie akordeonu) jak mało kto, jest też bezpośrednim łącznikiem z tradycją Gnieźnian.

Pełna sala pokazała, że muzyka folklorystyczna cieszy się sporym zainteresowaniem.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.