http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

„Skazany na Bluesa”, czyli robią to, co kochają

Wyróżniony „Skazany na Bluesa”, czyli robią to, co kochają

Nieśmiertelne, wielkie, słynne przeboje Dżemu, Czesława Niemena i Tadeusza Nelepy znów zabrzmiały na żywo, jak przed kilkoma dekadami. W gnieźnieńskim Centrum Kultury eSTeDe można było wczoraj zobaczyć spektakl Teatru Śląskiego w Katowicach  „Skazany na Bluesa”, która przypomniał te znane dobrze wszystkim utwory.


Muzyka bluesowa praktycznie od zawsze patronuje muzycznym działaniom powiatowego ośrodka kulturalnego. – Dla eSTeDe blues nie jest niczym nowym, ponieważ od początku naszego istnienia zawsze staraliśmy się w skali roku zrobić co najmniej jeden koncert, a czasem dwa i trzy przedsięwzięcia o charakterze bluesowym. Ten projekt jest dość specyficzny, bo Dżem przecież dla wielu ludzi był postacią kluczową w całym życiu i ten kult Ryśka Riedla cały czas gdzieś jest żywy – podkreśla Grzegorz Reszko, dyrektor eSTeDe. – No cóż, nie jesteśmy w stanie zrobić już koncertu Dżemu z Ryśkiem Riedlem, ale Teatr Śląski zrobił świetne przeniesienie filmu na spektakl w reżyserii Arkadiusza Jakubika i coś takiego zadziało się po raz pierwszy w historii. My często gościmy na Śląsku podczas różnych festiwali, np. Rawa Blues i udało nam się namówić aktorów z tego spektaklu do przedstawienia w formie koncertu utworów z tego przedstawienia. Co nas cieszy, bilety rozeszły się nam szybko, a mamy na sali dziś osoby z całego województwa wielkopolskiego, z Szamotuł, a nawet opolskiego – zauważa G. Reszko.

Dlaczego akurat ten rodzaj muzyki i ten repertuar został przez artystów wybrany? To chyba już było widać po nich samych, bo wyglądem przynajmniej pasują idealnie do tego projektu, to jednak nie wszystko. – To była zawsze mój ulubiony zespół, od dziecka, ale jesteśmy z tym materiałem tutaj dlatego, że od trzech lat w Teatrze Śląskim gramy z bardzo dużym powodzeniem spektakl pt. „Skazany na Bluesa”. To jest adaptacja teatralna tego słynnego filmu i ja tam gram właśnie tę główną rolę – mówi Maciej Lipina, aktor z Teatru Śląskiego im. Stanisława Wyspiańskiego w Katowicach.

Zaczęli od „Naiwnych pytań”, czyli utworu znanego ze słów: „w życiu piękne są tylko chwile". – Dzisiaj przyjechaliśmy z tym całym materiałem muzycznym, z piosenkami, które gramy podczas tego spektaklu. Tym koncertem zapraszamy jednocześnie na nasz spektakl, tych którzy jeszcze się nie zdecydowali nie dotarli na Śląsk, aczkolwiek jeździmy również po całej Polsce z tym spektaklem po różnych teatrach, a nawet występujemy w halach sportowych. Dziś zagramy po jednym przeboju pana Niemena i pana Nalepy oraz wszystkie piosenki Dżemu, które są ujęte w „Skazanym na Bluesa” – dodaje.

Z jakim przesłaniem jest cały przekaz formułowany i które utwory Dżemu są ich sercom najbliższe? – Ta cała trójca śląska, czyli Dżem, Krzak i SBB, to był dla mnie zawsze wzór największy. Najbardziej ostatnio lubię chyba śpiewać „List do M.”, bo to jest takie… No nie trzeba mówić nawet o tym utworze, bo wszyscy go znamy i wiemy, o co chodzi. Za naszym spektaklem płynie oczywiście pewne przesądnie, które brzmi: stop narkotykom, stop głupim przyzwyczajeniom, stop głupiej drodze tak naprawdę i to dla młodzieży jest przede wszystkim. Chcemy powiedzieć, że można być wielkim artystom, ale trzeba też dbać o zdrowie i choć Ryszard Riedel nie o tym śpiewał, to ten spektakl jest właśnie o tym – podsumowuje Maciej Lipina.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.