http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpghttp://informacjelokalne.pl/images/banners/nbaner01.jpg

Koncert Varius Manx w nowej przestrzeni

Wyróżniony Koncert Varius Manx w nowej przestrzeni

Ten koncert przejdzie do historii jako pierwszy zorganizowany w nowej hali widowiskowo-sportowej, a cieszy tym bardziej, że zespół przyjechał do Gniezna ze swoim premierowym koncertem promującym ich nowy album pt. „Ent”, na której śpiewa Kasia Stankiewicz.


Zespół Varius Manx był związany z Kasią Stankiewicz w latach 1996-2000, a efektem tej współpracy były dwie płyty z wieloma przebojami. Potem wokalistka zdecydowała się robić solową karierę pod własnym nazwiskiem, co zostało zarejestrowane na czterech albumach. Niedawno artystka wyznała, że jej drzwi były przez kilkanaście lat mocno zatrzaśnięte przed Varius Manx, a drzwi Varius Manx przed nią też nie stały długo otworem. – Nie doszukiwałabym się w tym jakiś szokujących kwestii, po prostu ludzie poznają się na różnych etapach swojego życia i to dotyczy związków, relacji różnorakich, nie tylko w pracy, kiedy mają sobie wspólnie coś do zaproponowania i coś do zrobienia. Na pewnym etapie, jak to się kończy, to się rozchodzą, a w przypadku Varius Manx okazało się, że jeszcze raz nas jakaś energia połączyła i to jest niezależne od nas, to jest poza nami – mówi Kasia Stankiewicz.

Czy zespół tęsknił za swoją dawną wokalistką? – Zawsze jest pewien rodzaj tęsknoty za przeszłością, a szczególnie za taką, która miała miejsce w latach dziewięćdziesiątych, bo wtedy z grupą Varius Manx śpiewały dwie wokalistki i te dwie zapamiętał cały kraj. Jedna z nich, stojąca obok mnie Kasia zgodziła się uczestniczyć w trasie na spóźnione już 25-lecie zespołu i jesteśmy za to jej dozgonnie wdzięczni – podkreśla Robert Janson, gitarzysta i kompozytor wszystkich piosenek zespołu. – Okazało się, że ta współpraca się nieco przedłużyła i gramy ze sobą już trzeci sezon, więc zapowiada się chyba, że kilka jeszcze przed nami – dodaje.

Ich nowa płyta pt. „Ent” ma kilka kandydatek, by stały się przebojami na miarę tych wcześniejszych. – Myśmy bardzo chcieli stworzyć coś takiego, co będzie aktualne, składające się z naszych emocji w dniu dzisiejszym, ale z dużym szacunkiem do tego, co ten zespół tworzył wcześniej, przez ostatnie prawie 30 lat i myślę, że ta płyta łączy właśnie te wszystkie potencjały i że to się udało. Myślę, że „Ent” jest takim wspólnym tworem, który niesie ukojenie – uważa wokalistka.

Koncert rozpoczęła „Piosenka Księżycowa” w wersji akustycznej, która jak się okazuje jest piosenką, do której powraca ona z największym sentymentem, choć pierwotną jej wersję śpiewa jeszcze Anita Lipnicka. – Mało kto wie, że tą piosenką wygrałam „Szansę na Sukces” i to raz, że z tego powodu jest ona dla mnie wyjątkowa, a dwa to z tego powodu, że to jest jedna z najpiękniejszych piosenek, jakie zdarzyło mi się śpiewać – wyznaje K. Stankiewicz.

Jej głos brzmi praktycznie tak samo jak kiedyś. – Ja bym się upierał, że Kasia jest jeszcze zdolniejsza, bo jak się ma 20 lat, to na pewno się jakieś błędy popełnia, jeśli chodzi o głos, czy nastawienie do muzyki i do życia. W tej chwili Kasia jest fantastyczną, nadal młodziutką dziewczyną, ale już tych błędów na pewno nie popełnia, to słychać i widać przede wszystkim na koncertach, jest rewelacyjna i tylko można powiedzieć, żeby to dalej trwało – ocenia R. Janson.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.