http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

Radiowozy zamiast komendy i... karetki

Wyróżniony Radiowozy zamiast komendy i... karetki

Po bardzo długiej i gorącej dyskusji, radni miejscy zdecydowali o przeznaczeniu 200 tysięcy złotych na dofinansowanie zakupu radiowozów dla gnieźnieńskiej policji. Taką zmianę w budżecie  zaproponował prezydent na wniosek komendanta powiatowego policji.


W uchwale budżetowej Rada Miasta zagwarantowała 200 tysięcy złotych na dofinansowanie rozbudowy Komendy Powiatowej Policji w Gnieźnie. Ponieważ inwestycja została wstrzymana i w tej chwili środki te nie mogłyby być wykorzystane zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem, prezydent zaproponował poprawkę do budżetu polegającą na skierowaniu ich na zakup radiowozów. – Z takim wnioskiem zwrócił się do mnie komendant policji, który nie ukrywał iż obawia się, że jeżeli nie wykorzysta w tym roku tych pieniędzy, w przyszłym roku o podobną kwotę zostanie mu zmniejszona dotacja. Uważam, że nowe samochody dla funkcjonariuszy poprawią bezpieczeństwo naszych mieszkańców – argumentował prezydent Tomasz Budasz.
    
Ta argumentacja nie przekonała jednak radnego Marka Zygmunta, który złożył wniosek formalny, aby te środki przeznaczyć albo na remont mieszkań komunalnych, albo na zakup specjalistycznej karetki kardiologicznej. – Jest szereg powodów, dla których powinniśmy rozważyć zmianę przeznaczenia tych pieniędzy. Po pierwsze Policja ma już 40 radiowozów, a jest tylko jedna karetka kardiologiczna w mieście. Po co kolejnych 7 radiowozów? Po drugie utrzymywanie Policji nie jest naszym zadaniem, lecz zadaniem budżetu państwa. Po trzecie bardziej brakuje patroli pieszych, a nie zmotoryzowanych, a ponadto umundurowani funkcjonariusze korzystają z komunikacji miejskiej bezpłatnie – tłumaczył swój wniosek radny Marek Zygmunt. – Komendant Sobolewski zwrócił się do nas z takim wnioskiem, bo teraz bardziej potrzebne są radiowozy. 40 radiowozów jest w całym powiecie, nie wiem ile konkretnie w Gnieźnie. Poza tym to nie będzie siedem kolejnych, ale te najbardziej awaryjne będą wymieniane. Uważam, że chociaż utrzymywanie Policji państwowej nie leży w naszych kompetencjach, to jednak czuję się odpowiedzialny za bezpieczeństwo mieszkańców, bo oni tego bezpieczeństwa oczekują – podkreślił prezydent Tomasz Budasz. – Rozumiem symbolikę wspierania Policji raz na jakiś czas, ale to nie może być tak, że my dofinansowujemy zakup siedmiu radiowozów, a wojewoda, który ma utrzymywać Policję – jednego. Raczej powinno być odwrotnie. Nie musi być też tak, że ktoś o coś prosi to od razu musi to dostać – wyraził opinię radny Jerzy Paweł Lubbe.
    
Radny Janusz Brzuszkiewicz chciał wiedzieć, czy prezydent planuje dofinansowanie policji także w przyszłym roku. – Przekazujemy jednorazowo 200 tysięcy złotych. To nie będzie tak, że teraz 200 tysięcy na samochody, a za rok kolejne 200 tysięcy na rozbudowę. Komendant mnie pytał, czy może złożyć wniosek o dofinansowanie w przyszłym roku. Oczywiście, że może i nie wykluczam, że jakieś wsparcie policji będzie, bo zawsze pamiętamy o bezpieczeństwie. Nie planuję jednak tak dużej kwoty i nie będzie to na pewno ani na radiowozy, ani na komendę – odpowiedział prezydent. – Z punktu widzenia bezpieczeństwa mieszkańców, lepiej dać pieniądze na radiowozy, które będą wykorzystywane w bezpośredniej pracy, niż na remont budynku, żeby policjantom pracowało się wygodniej – zauważył radny Dariusz Banicki. – Podczas wczorajszej debaty rozmawiałem o tym i okazuje się, że Policji bardziej brakuje ludzi, a nie sprzętu. I zwracam jeszcze raz uwagę na to przełożenie: 40 radiowozów – 1 karetka – podkreślił radny Marek Zygmunt. Z kolei radny Jerzy Paweł Lubbe wyraził zdziwienie, że radny Banicki dopiero teraz zauważył, że lepiej dać na radiowozy niż na budynek, wcześniej bowiem bez problemu głosował za dofinansowaniem rozbudowy. – Poza tym, chciałem zauważyć, że zakup karetki też wychodzi naprzeciw bezpieczeństwa mieszkańców – dodał.
    
Radny Marek Bartkowicz uznał, że radni zostali wprowadzeni w pułapkę, skoro tłumaczy im się, że jak nie dadzą teraz tych środków na radiowozy to z finansami policji jest źle, a w przyszłym roku będzie jeszcze gorzej. – Chciałbym, żebyśmy skończyli wreszcie z tym dziadostwem, że państwo nie wykonuje swoich zadań, tylko wyciąga wiecznie rękę do samorządów – powiedział radny Bartkowicz. – Przypominam, że zakup karetki też nie jest naszym zadaniem, tylko zadaniem Starostwa. Wspieramy Powiat, ale uważam, że grubo nie w porządku jest ta próba finansowania miejskimi pieniędzmi zadań powiatu – odparł prezydent Budasz. W tym momencie radny Jerzy Paweł Lubbe poprosił o 5 minut przerwy w obradach.
    
Po przerwie radny Marek Zygmunt zaprezentował Radzie zmienioną wersję swojego wniosku. – Proponuję przeznaczyć te 200 tysięcy złotych nie na zakup karetki, żeby nie wchodzić w kompetencje Starostwa, ale na najpilniejsze remonty mieszkań komunalnych – oznajmił radny Zygmunt. Za takim wnioskiem głosowało 9 radnych, przeciw było 11, a jeden wstrzymał się od głosu. Wniosek został więc odrzucony, a chwilę później 14 głosami za, przy 3 przeciw i 4 wstrzymujących się, radni przyjęli zaproponowane przez prezydenta poprawki w budżecie, łącznie z przeznaczeniem 200 tysięcy złotych na zakup nowych radiowozów dla policji. 

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.