http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpghttp://informacjelokalne.pl/images/banners/nbaner01.jpg

„Burmistrz jest dla mieszkańców”

O dwóch miesiącach na stanowisku pełniącego funkcję burmistrza gminy Witkowo, o tym, co się przez ten okres wydarzyło w gminie, o wizycie prezydenta Andrzeja Dudy, o wyborach burmistrza gminy Witkowo i o kończącej się kampanii wyborczej z Łukaszem Grabowski, pełniącym funkcję burmistrza gminy i miasta Witkowo, a jednocześnie kandydatem w niedzielnych wyborach na to stanowisko, rozmawia Karol Soberski


- Panie Burmistrzu, mijają dwa miesiące od dnia w którym został Pan pełniącym funkcję burmistrza gminy Witkowo. Jaki to był czas? Co w tym czasie należało do Pana najważniejszych zadań?
- Był to czas bardzo intensywnej pracy. Czas trudny, ale i bardzo owocny. Do najważniejszych osiągnięć zaliczam sfinalizowanie działań związanych z tzw. Mandatem Terytorialnym dla Gnieźnieńskiego Obszaru Strategicznej Interwencji w ramach, którego w naszej gminie i mieście będą modernizowane drogi i ścieżki pieszo - rowerowe za blisko 6 mln złotych. Przyspieszenie prac związanych z modernizacją oczyszczalni ścieków. Wsparcie w  pozyskaniu ziemi z zasobów Skarbu Państwa dla rolników z gminy Witkowo. Aplikowanie  o środki w ramach Programów Rozwoju Obszarów Wiejskich - to zadania które są kluczowe dla naszego Samorządu w tym okresie.

- Ten okres, kiedy kierował Pan gminą Witkowo to również czas gdy wiele się w gminie działo. Były zarówno uroczystości patriotyczne jak i wiele spotkań Pana z mieszkańcami sołectw, ze strażakami, czy nauczycielami. Jakby Pan ocenił te spotkania?
- Wszystkie spotkania, które odbyłem są dla mnie bardzo ważne. Uroczystości patriotyczne, szczególnie te z udziałem naszego wojska z powidzkich jednostek, przedstawicieli policji i ochotniczej straży pożarnej a przede wszystkich dzieci i młodzieży oraz  kadry dydaktycznej witkowskich placówek oświatowych są mi szczególnie bliskie. Jestem przedstawicielem młodego pokolenia, ale wychowanego w duchu patriotyzmu i przywiązania do ojczyzny, szczególnie tej lokalnej. Szacunek dla przeszłości będzie moją dewizą.
    Jestem samorządowcem z krwi i kości dlatego głosy mieszkańców, ich sugestie, wnioski, prośby, ale i krytyka pobudzają mnie do działania. Jako społecznik działam właśnie w interesie każdego mieszkańca naszej gminy i chciałbym by każdy był zadowolony ze sposobu funkcjonowania samorządu  oraz tego jak rozwija się Witkowo. Pragnę też podkreślić pewien istotny, a czasami zapominany fakt – samorządowiec, a szczególnie burmistrz jest dla mieszkańców, a nie na odwrót. Na każdym z licznych spotkań, w których brałem udział powtarzałem, że szczególnie zależy mi na dialogu i przyjaznym samorządzie – tak by mieszkaniec  gminy i miasta w urzędzie czuł się jak u siebie i jeśli jeszcze nie udało mi się tego osiągnąć, to z pewnością będę do tego dążyć przez najbliższe lata.

- W tym minionym okresie było też w Pana gminie wydarzenie można już śmiało powiedzieć historyczne, czyli wizyta w Mielżynie prezydenta Andrzeja Dudy. Jak dzisiaj Pan postrzega ten przyjazd?
- Wizyta Prezydenta Rzeczypospolitej w Mielżynie  to z pewnością wydarzenie wyjątkowe. Bardzo cieszy mnie fakt, że Prezydent zgodził się zawitać do naszej gminy, ale nie zapominajmy, że był on gościem specjalnym pani sołtys Gabryeli Szyszeckiej, której jeszcze raz serdecznie gratuluję zdobycia tytułu „Sołtysa Roku”. Prezydent Andrzej Duda sprawił, że o Witkowie i Mielżynie sporo mówiło się w całej Polsce, wiele dobrego, a osoba Pana Prezydenta bez wątpienia nadała szczególny wymiar tej wizycie. Bardzo miły, serdeczny i ciepły człowiek, a podczas wspólnej rozmowy zaprosiłem Głowę Państwa do ponownej wizyty w naszej gminie.

- Przed nami – w najbliższą niedzielę – wybory burmistrza gminy Witkowo. W szranki stanie aż 9 kandydatów. Był Pan zaskoczony, że aż tyle osób zgłosiło chęć walki o fotel burmistrza?
- Szczerze mówiąc – nie. Nie byłem zaskoczony. Po tak długim okresie kiedy Witkowem kierował ś.p. Krzysztof Szkudlarek i szczególnych okolicznościach, w których od nas odszedł oczywistym było, że kandydatów będzie wielu. Uważam, że to bardzo dobrze – każdy ma prawo do zaprezentowania swoich poglądów, wizji rozwoju Witkowa i lepiej dla mieszkańców jeśli mają szeroki wybór spośród kandydatów. Poza tym taka ilość ubiegających się o urząd burmistrza pokazuje, że mamy wielu aktywnych społeczników i wysoki poziom zaangażowania we wspólne dobro, a to chyba cieszy każdego z nas.

- Panie Burmistrzu powoli kończy się kampania przed tymi wyborami. Proszę powiedzieć, jakby Pan ocenił tę kampanię?
- Kampania wyjątkowa i z całą pewnością niezbyt łatwa biorąc pod uwagę okoliczności o których mówiłem wcześniej. Jak chyba każda kampania przed wyborami i ta owocowała w wiele różnych sytuacji. Uważam, że generalnie przebiegała w przyjaznych okolicznościach, ale zdarzały się też zagrania nie do końca uczciwe, ale nie zapominajmy – to kampania wyborcza. Ja robiłem to w sposób uczciwy, szczery oraz z pełnym zaangażowaniem dlatego nie mam sobie w tej gestii nic do zarzucenia. Postawiłem na bezpośredni kontakt z mieszkańcami i mimo na prawdę wielu spotkań chciałoby się jeszcze, ale jak sam Pan redaktor wspomniał – kampania dobiega końca. Nie sztuką jest jednak wzmożona aktywność na miesiąc czy dwa przed wyborami. Sztuką jest przełożenie tej aktywności na cały okres urzędowania i ja jako burmistrz z pewnością nie zwolnię tempa. Mam wiele pomysłów, wiele chęci i zapału – jeśli tylko mieszkańcy mi zaufają – nie zawiodę ich.

- Na koniec naszej rozmowy proszę powiedzieć, czego Pana nauczyły te dwa miesiące kierowania gminą Witkowo i dlaczego wyborcy powinni Pana wybrać na burmistrza tejże gminy?
- Przez te dwa miesiące z pewnością miałem możliwość dokładnego zapoznania się z funkcjonowaniem gminy. Pewne sprawy inaczej wyglądają z perspektywy radnego, a inaczej z perspektywy burmistrza. Wiem co funkcjonuje dobrze, co można poprawić, usprawnić. Mamy sprawnych  urzędników, którzy robią świetną robotę każdego dnia więc to z pewnością powód do zadowolenia i optymizmu.
    Dlaczego wyborcy powinni na mnie oddać swój głos – jestem doświadczonym i wykształconym młodym człowiekiem, z zapałem i głową pełną pomysłów. Chciałbym by każdy mieszkaniec na własnej skórze odczuwał, że żyje w atrakcyjnej i przyjaznej gminie, by nie chciał zamieniać Witkowa na żadne inne miejsce. Jako burmistrz będę do tego dążyć i wiem jak to zrobić.     
   Nie jesteśmy najbogatszą gminą w Polsce, ale jeśli nasze inwestycje będą przemyślane i nakierowane na rozwój gminy to z pewnością Witkowianie nie będą rozczarowani. Ja zaś jako osoba otwarta zawszę znajdę czas dla każdego mieszkańca i będę często wsłuchiwać się w głos mieszkańców. Zadziałajmy – wspólnie dla Witkowa.


Materiał finansowany przez KWW Łukasza Grabowskiego Wspólnie dla Witkowa

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.