http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

Będzie podwyżka cen wody i ścieków

Wyróżniony Będzie podwyżka cen wody i ścieków

Od lipca wzrosną opłaty za zbiorowe zaopatrzenie w wodę i odprowadzanie ścieków. Choć podczas środowej sesji gnieźnieńscy radni opowiedzieli się przeciw podwyżkom, to zgodnie z obowiązującymi przepisami ustawowymi nowe stawki i tak wejdą w życie. – Smutne jest to, że nasze głosowanie jest w pewien sposób farsą, ponieważ niezależnie od tego, jak zagłosujemy te stawki zostaną wprowadzone. Uważam to za farsę – mówi Krzysztof Modrzejewski.


Uchwałę w sprawie zatwierdzenia taryf dla zbiorowego zaopatrzenia w wodę i zbiorowego odprowadzania ścieków omówił wiceprezydent Jarosław Grobelny. Poinformował on, że zmiany wprowadzane są na okres roku na wniosek Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Gnieźnie. Na zlecenie prezydenta wniosek o zatwierdzenie taryf został zweryfikowany przez niezależną firmę i uzyskał pozytywną opinię, co w praktyce oznacza, że taryfa została przygotowana zgodnie z przepisami ustawowymi. Aktualnie stawka za wodę wynosi 3,30 zł za metr sześcienny. Po podwyżce cena ta wzrośnie do 3,40 zł. Z kolei opłata za odprowadzanie ścieków to obecnie 5,30 zł. Ta opłata wzrośnie do 5,60 zł. Jak wyjaśnił wiceprezydent Jarosław Grobelny, na podwyżkę wpłynęły dwie kwestie – zasadniczy wzrost kosztów bieżących ponoszonych przez spółkę, a także realizacja przez nią remontów i inwestycji. – Ponadto jest to pierwszy rok spłaty obligacji, które firma zaciągnęła na modernizację oczyszczalni ścieków – mówi Jarosław Grobelny. – Gdybyśmy nie zrealizowali tej inwestycji, wówczas wzrost kosztów odprowadzania ścieków byłby wyższy o 1,80 zł. Myślę, że lepiej było przeprowadzić inwestycje z dofinansowaniem unijnym, niż dzisiaj narażać mieszkańców na taki wzrost opłat – dodaje. Podkreślił, że wzrost opłat w przypadku czteroosobowej rodziny wyniesie średnio 4 zł miesięcznie. Dodał, że zgodnie z procedurą jeśli taryfa nie zostanie zatwierdzona przez radnych, to wejdzie w życie w ciągu czterdziestu dni od głosowania.

Radny Arkadiusz Masłowski poinformował, że Komisja Gospodarki i Ochrony Środowiska Rady Miasta negatywnie zaopiniowała projekt uchwały. – Smutne jest to, że nasze głosowanie jest w pewien sposób farsą, ponieważ niezależnie od tego, jak zagłosujemy te stawki zostaną wprowadzone. Uważam to za farsę – podkreśla Krzysztof Modrzejewski. Radny Jerzy Paweł Lubbe przywołał stawki obowiązujące w gminach powiatu gnieźnieńskiego. Zaznaczył, że mieszkańcy Gniezna stanowią największą grupę, która pobiera wodę i wytwarza ścieki, co powinno przemawiać za niskimi taryfami. – Apelowałbym do pana prezydenta, aby poszukać innych mechanizmów pozwalających na obniżkę cen wody albo utrzymanie ich przez rok lub dwa na tym samym poziomie – zaznacza Jerzy Paweł Lubbe.

– Przedsiębiorstwo musi w ramach cen wypracować pieniądze tak, aby jeszcze inwestować i rozwijać sieci wodociągowe. Przybywa nam punktów odbioru ścieków i wody, ale liczba mieszkańców nie rośnie. W centrum miasta warunki dostawy wody są tanie. Natomiast musimy budować sieci wodociągowe na obrzeżach miasta – wyjaśnia Jan Lewandowski, prezes Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji. Podkreślił, że pod względem taryf gnieźnieńska spółka znajduje się na 38 miejscu w Wielkopolsce na 61 przedsiębiorstw wodociągowych, a średnia cena wody w naszym regionie to 9,36 zł. W odpowiedzi na pytanie radnego Marka Bartkowicza, Jan Lewandowski przyznał, że ściągalność opłat jest w Gnieźnie na wysokim poziomie. Ostatecznie radni odrzucili uchwałę przy siedemnastu głosach przeciw i sześciu wstrzymujących się.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.