http://informacjelokalne.pl/images/banners/baner01a.jpg

Szkoła przy ul. Pocztowej zlikwidowana... I zagadkowy transparent...

Wyróżniony Szkoła przy ul. Pocztowej zlikwidowana... I zagadkowy transparent...

Uchwała w sprawie dostosowania sieci szkół w Gnieźnie do nowego ustroju szkolnego została przyjęta na dzisiejszym posiedzeniu Rady Miasta Gniezna. Na liście zabrakło Szkoły Podstawowej nr 4 przy ulicy Pocztowej, mimo że na sali sesyjnej w Starym Ratuszu pojawiła się dość duża grupa rodziców i nauczycieli, którzy z takim rozwiązaniem się nie zgadzają.


Sesja radnych miejskich rozpoczęła się właśnie wywieszeniem przez protestujących wymownego baneru z napisem: „Dzieciom szkołę zabierają, bo z prywatnej kasę mają”. Żaden radny ani nikt inny nie odniósł się jednak do tej treści zagadnienia w dalszej części trwającego posiedzenia.  W kuluarach jednak dało się usłyszeć pogłoski o planach ulokowania w budynku placówki Szkoły Cechowej.

Uchwałę o nowej sieci szkół na terenie Gniezna uzasadniał i prezentował Marian Pokładecki, dyrektor Wydziału Oświaty w Urzędzie Miejskim w Gnieźnie: - Przedkładana uchwała uzyskała wymaganą, pozytywną opinię Wojewódzkiego Kuratora Oświaty. Przypominam, że zgodnie z  nową ustawą jest wymóg rejonizacji dla szkół podstawowych, on nie jest wymagany dla przedszkoli i szkół ponadgimnazjalnych i co ważne, on leży w kompetencji każdej z gmin, która zarządza tym obszarem szkolnictwa. Czyli, to nie jest tak, jak niektórzy podawali niedawno na różnych konferencjach prasowych, że nie obowiązuje rejonizacja – mówi Marian Pokładecki,

Ponadto dyrektor Wydziału Edukacji przypomniał, że pierwotnie planowano powołanie Szkoły Podstawowej nr 4. Od tego pomysłu jednak szybko odstąpiono w wyniku sprzeciwu dużej części rodziców dzieci, które w wyniku projektu stworzonej rejonizacji miałby do niej dojeżdżać z południowej części miasta. W takiej sytuacji władze miejskie uznały i postanowiły, że nie ma sensu tworzyć szkoły,  w której według szacunków i nowej rejonizacji za dwa lata zostałoby tylko ok. 67 dzieci.  

Odrębne w tej sprawie zdanie zabrała przedstawicielka rodziców z okolic centrum Gniezna, którzy zamierzały swoje dzieci wysłać do przyszłej „Czwórki”. - Wcześniej wysłaliśmy już pismo z podpisami rodziców, ale chcemy jeszcze raz zaapelować o to, żeby ta szkoła jednak istniała. Nie wiem, czy dobrze się teraz wypowiem, bo nie jestem prawnikiem, ale przychodzi mi na myśl „klauzula sumienia”, bo partie są partiami, ale proszę was o własne przemyślenia i zrozumienie nas rodziców, którzy tutaj są i proszą, byście poparli nas – apeluje Maria Półrolniczak.

O głos poprosił też Paweł Trygalski, obecnie nauczyciel Gimnazjum nr 2 przy ulicy Pocztowej, gdzie miała mieścić się przyszła podstawówka. - Ja moją wypowiedź chciałem zawrzeć w formie pytania. Pan dyrektor tutaj tłumaczy, że wzięto pod uwagę protest rodziców, a więc dlaczego nie wzięto pod uwagę drugiego protestu rodziców i ludzi zainteresowanych utrzymaniem szkoły w tym budynku? Tutaj państwo podejmiecie decyzję, która będzie brzemienna w skutkach na lata, ponieważ mówiono, ze rodzic ma prawo wyboru szkoły. Nie nie do końca, bo „Czwórki” nie będzie, czyli zabiera się ten wybór – zauważa P. Trygalski, który przedstawił stanowisko w imieniu wszystkich pracowników.

Dodajmy, że negatywną opinie w sprawie niepowoływania Szkoły Podstawowej nr 4 wyraził Związek Nauczycielstwa Polskiego w Gnieźnie.  Sceptycznie pomysł ocenia także Międzyszkolna Komisja Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność”, która jednak wyraziła tylko troskę o nauczycieli, którzy mogą utracić miejsce zatrudnia, a pod opinią podpisał się Michał Glejzer, który jest jednocześnie radnym Platformy Obywatelskiej i przewodniczącym Rady Miasta Gniezna. Obligatoryjnie wymaganą opinię wydało także Forum Związków Zawodowych, które pozytywnie wyraziło się o uchwale, krytykując przy tym zbyt szybkie tempo wprowadzania reformy w życie. Wszystkie opinie na wniosek radnego Ryszarda Niemanna zostały kolejno odczytane przez Mariana Pokładeckiego.

W tym momencie rozpoczęła się długa dyskusja nad tematem pomiędzy urzędnikami a radnymi miejskimi. - Odpowiedź od NSZZ Solidarność jest dość ogólna i nie ma tu jednoznacznej odpowiedzi, czy związek ocenia tę uchwałę pozytywnie czy negatywnie – podnosi temat radny Ryszard Niemann z klubu Ziemia Gnieźnieńska – Gniezno XXI, który pojawił się na sesji Rady Miasta Gniezna po raz pierwszy od pięciu miesięcy. - Ten związek zawodowy został powołany do tego, aby bronić spraw pracowniczych i to zostało wyraźnie wyartykułowane w tym piśmie. Może sobie pan to zinterpretować, jak pan uważa. Myślę, że ta opinia została przedstawiona jasno i wyraźnie – odpowiada chwilę później dość szorstko Michał Glejzer, przewodniczący Rady Miasta Gniezna.

Padają kolejne argumenty przeciwko koncepcji sieci szkół bez placówki w budynku przy ulicy Pocztowej. - Nie ma żadnych merytorycznych przesłanek, żeby nie powstała Szkoła Podstawowa nr 4.  Wiadomo jest, że jak coś nowego się rodzi, to są kłopoty i tutaj wystarczyła tylko korekta rejonizacji. Jedynym prawnym rozwiązaniem, by dać jeszcze szansę Gimnazjum nr 2, a od września Szkole Podstawowej nr 4, to jest unieważnienie tej uchwały poprzez jej odrzucenie i prośba do pana prezydenta, żeby przygotował nową uchwałę w ciągu 8-10 dni i procedowanie tej sieci szkół i obwodów od nowa. My, jako samorząd mamy do końca marca czas, żeby tę sieć uchwalić i to jest najbardziej rozsądna propozycja – uważa Jerzy Paweł Lubbe, radny klubu Samorządni, który zaapelował do radnych Platformy Obywatelskiej i Sojuszu Lewicy Demokratycznej o głosowanie przeciwko uchwale. - Apeluję tutaj do radnych z drugiej strony, chociaż nie czuję się w opozycji wobec pana prezydenta. Proszę także pana prezydenta o wyjście naprzeciw oczekiwaniom ludzi. Niech dzieci i rodzice „wytupią” i zdecydują, czy ta szkoła będzie czy nie. Naszymi decyzjami niestety skonfliktowaliśmy rodziców i można to załagodzić robiąc nową sieć, nawet gdyby szkoła Podstawowa nr 4 była trochę mniejsza i liczyła 300-350 uczniów – dodaje radny Lubbe.

- Panie radny, właśnie to pan dzieli rodziców. Zdecydowana większość rodziców i właśnie na podstawie tych opinii podjęliśmy te działania, których efektem jest dzisiaj propozycja uchwały w sprawie sieci szkół w liczbie dziesięć. To ja dzisiaj stając z pełną odpowiedzialnością potrafię ludziom powiedzieć prosto w twarz, nie jak pan, niedawno likwidując szkołę i wtedy pan nie apelował o wspólne porozumienie, o działanie ponad podziałami, o sumienia radnych. Wie pan co, pan ma dziś odwagę o tym mówić? Panie radny, ja chciałem uratować to gimnazjum, prosiłem pana, żeby utworzyć  w tym gimnazjum liceum. O tym dzisiaj nie mówimy? Odpowiedzieliście państwo negatywnie, to są fakty, ale ja potrafię wziąć pełną odpowiedzialność na siebie i tę odpowiedzialność przedkładając tę uchwałę wziąłem, z tym trzeba się zmierzyć. To trudna uchwała, bolesna, tak jak powiedział Związek Nauczycielstwa Polskiego, nie będą wszyscy zadowoleni, o tym doskonale wiedzieli wprowadzający tę ustawę w trybie ekspresowym – stwierdza Tomasz Budasz, prezydent Gniezna.

- Ja proponuję, żeby tę dyskusję naszą sprowadzić na tory takie, jak rozwiązać problem, który dzisiaj mamy i jak postarać się pogodzić opinie społeczne, które dzisiaj wystąpiły i one nie są ze sobą sprzeczne, bo nie możemy mówić, że albo będzie zła rejonizacja, albo nie będzie szkoły. Moim zdaniem warto by było, żeby jeszcze dać sobie czas i pochylić się nad głosami mieszkańców, jednymi i drugimi, żeby jeszcze poszukać tego dodatkowego wyjścia – mówi Krzysztof Modrzejewski, radny klubu Ziemia Gnieźnieńska – Gniezno XXI.

Jak zauważono na koniec, całościowym problemem jest fakt, że po reformie edukacji szkoły zarządzane przez Urząd Miejski w Gnieźnie, w miejsce 6-letnich szkół podstawowych i 3-letnich gimnazjów, powstaną 8-letnie szkoły podstawowe. - Będziemy mieli o jeden rocznik mniej, to jest ok. 525 dzieci, to jest cała jedna szkoła – próbuje przekonywać Michał Powałowski, wiceprezydent Gniezna.

Uchwała ostatecznie została poddana pod głosowanie i została przyjęta, 14 radnych głosowało za jej przyjęciem, 7 było przeciwnych, a jeden wstrzymał się od głosu. To oznacza, że w nowej sieci szkół  w Gnieźnie nie znajdzie się Szkoła Podstawowa nr 4 przy ulicy Pocztowej.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.