http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

Kto straszy pracowników ZSP nr 2 w Gnieźnie?

Wyróżniony Kto straszy pracowników ZSP nr 2 w Gnieźnie?

Czy wobec pracowników Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 2 przy ulicy Cieszkowskiego ktoś stosuje mobbing. O takich sugestiach dziś usłyszeliśmy od jednego z radnych powiatowych, który ze swoimi podejrzeniami zgłosił się do Okręgowej Inspekcji Pracy w Poznaniu. O  komentarz do całej sytuacji poprosiliśmy przedstawiciela Wydziału Edukacji w Starostwie Powiatowym w Gnieźnie, a także dyrektor placówki, w której do takiego procederu miałoby dochodzić.


Na temat ewentualnego mobbingowania w szkole zawodowej przy ulicy Cieszkowskiego dowiedzieliśmy się dziś od Edwarda Załęskiego, radnego powiatowego Platformy Obywatelskiej z Trzemeszna, który sprawę próbował już nagłaśniać na jednej z ostatnich posiedzeń Rady Powiatu Gnieźnieńskiego. – Na ostatniej sesji przedstawiłem swój wniosek skierowany do pani starosty o przeprowadzenie takiej anonimowej ankiety dotyczącej mobbingu praktycznie we wszystkich placówkach, ale potem po dyskusji z radnymi i panią starostą ograniczyliśmy tę ankietę do jednej placówki, czyli Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 2, dlatego że tutaj są informacje, które płyną anonimowo ze strony pracowników, którzy są tam zatrudnieni – mówi Edward Załęski, który zaznacza, że po konsultacjach z radcami prawnymi starostwa stwierdzono, że organ zarządzający nie może wobec swoich placówek przeprowadzać takich kontroli. – Złożyłem więc wniosek oficjalny do PIP-u, czyli Państwowej Inspekcji Pracy w dniu 28 maja i teraz oczekuję na odpowiedź – dodaje E. Załęski.

Radny dopytywany o zarzuty, które formułuje i o to, kto jest ich adresatem, nie chce już nam wprost odpowiadać. – Mobbing to jest traktowanie przedmiotowo tego pracownika, a nie podmiotowo. Nie będę mówił o tej szkole, bo nie chcę uprzedzać tutaj faktów – tłumaczy i podkreśla, że zna treść anonimów, ale nie podejmuje się wskazania, kto jest stroną mobbingującą w tej szkole. – Nie wiem, to trzeba ustalić. To nie jest tak, że ktoś przyjdzie i powie, że ten jest akurat „mobberem”, to trzeba zrobić taką anonimową ankietę i na tej podstawie można powiedzieć, czy ktoś jest „mobberem”, czy nie jest. Ja tylko poruszyłem ten temat na sesji, czy wpływają takie informacje i czy starostwo coś wie o tym (…) obrażanie kogoś czy zmuszanie kogoś do czegoś (…) nękanie psychiczne i fizyczne od strony nie będę mówił –  wymienia E. Załęski, a gdy pytamy wprost, czy chodzi o dyrekcję Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 2, słyszymy odpowiedź: – Nie, nawet nie, nawet nie.

Czy takie anonimy docierają do Starostwa Powiatowego w Gnieźnie? O to pytamy w Wydziale Edukacji tego urzędu. Nie dostajemy ostatecznie potwierdzenia. – Naszym zdaniem, jeżeli w jakiejkolwiek placówce oświatowej, czy nauczyciele, czy pracownicy administracji, jeżeli odczuliby takie działania i mieliby oczywiście na takie działania jakieś dowody czy podstawy do jakiejkolwiek sprawy sądowej, to jest to najprostsza droga do wyjaśniania tych spraw – uważa Lidia Bójko, zastępca dyrektora Wydziału Edukacji w Starostwie Powiatowym w Gnieźnie. – Do nas żadne wnioski, ani skargi, ani anonimowe, ani podpisane do dnia dzisiejszego nie wpłynęły w tej sprawie – dodaje L. Bójko.  

O  komentarz do całej sytuacji prosimy wreszcie dyrektor placówki, w której do takiego procederu miało rzekomo dochodzić. – Jestem zaskoczona całą sytuacją i dzisiejszym wystąpieniem pana radnego. Nic mi nie jest wiadomo, na temat jakiegokolwiek przejawu mobbingu w mojej placówce. Ja sobie nawet nie przypominam, żeby była jakaś sytuacja, która mogłaby świadczyć o takim konflikcie, czy żeby można ją nawet traktować w takich kategoriach – twierdzi Maria Magdalena Nowak, dyrektor Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 2 przy ulicy Cieszkowskiego.

W rozmowie z naszym portalem przyznaje, że kiedy została dyrektorem tej jednostki, to przydzieliła sprawiedliwie zadania dodatkowe wszystkim pracownikom dydaktycznym, bo wcześniej tak nie było i niektórzy nauczyciele mieli obowiązki dodatkowe, a inni ich nie brali na siebie. – Trudno mi powiedzieć, czy ktoś czuje się pokrzywdzony z tego powodu, ale uważam, że taki system jest sprawiedliwy w stosunku do każdego nauczyciela. Ja wiem, jak działa Wydział Edukacji i jego pracownicy, że gdyby tego typu sygnały tam dotarły, to na pewno takie zastrzeżenia by mi przedstawiono, a tego nigdy nie było i teraz nagle wychodzi ta cała sprawa – dodaje M. Nowak.

5 komentarzy

  • Felicjanna
    Felicjanna niedziela, 17, czerwiec 2018 08:49 Link do komentarza Raportuj

    Wielopokoleniowy dorobek tej szkoly został, poniżony, zdeptany,ograbiony przez ludzi dążących do osiągnięcia własnych korzyści, ludzi zasłaniających się własnymi prywatnymi ideałami, dobrze zorientowani , że kierunek ich dążenia to nie jakość kształcenia.
    Do pracy z materią jaką są ludzie,trzeba mieć duże doświadczenie.
    Wystarczy zainteresować się ilu pracowników w tym czasie odeszło, podłoże jest jedno!

  • Skarbek
    Skarbek wtorek, 12, czerwiec 2018 14:49 Link do komentarza Raportuj

    Nie tak występni, nie tak:
    są oni jak plewa, którą wiatr rozmiata.
    Toteż występni nie ostoją się na sądzie
    ani grzesznicy - w zgromadzeniu sprawiedliwych,
    bo Pan uznaje drogę sprawiedliwych,
    a droga występnych zaginie.

  • Charlotta
    Charlotta piątek, 08, czerwiec 2018 23:33 Link do komentarza Raportuj

    Zapytajcie woźnego ,dlaczego odszedł.

  • Gość ze Strzelna
    Gość ze Strzelna czwartek, 07, czerwiec 2018 16:14 Link do komentarza Raportuj

    Maria Magdalena Nowak swoją wypowiedzią ujawnia przyczynę konfliktu? Czy prawdziwą?

  • Felicjana
    Felicjana czwartek, 07, czerwiec 2018 11:43 Link do komentarza Raportuj

    Witam zainteresowanych tematem
    Ciekawe co na temat mobbingu w jednostkach podległych Starostwu ma do powiedzenia dyrektor Wydziału Edukacji J.P. Lubbe?
    Po raz kolejny wypowiada się jego "żołnierz" Pani Bójko, a nie on sam.
    Nie chce na siebie zwracać uwagi??? Czy on jest obecny "nieobecny"?

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.