http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

Małżeństwo? „W 95 procentach trzeba ustępować”

Wyróżniony Małżeństwo? „W 95 procentach trzeba ustępować”

Przeżyli ze sobą długie 50 lat, a niektórzy z nich nawet więcej, za co wręczono im listy gratulacyjne i medale państwowe. Do sali widowiskowej Miejskiego Ośrodka Kultury w Gnieźnie zawitało w czwartkowe popołudnie 15 par, które obchodzą w tym roku okrągły jubileusz pożycia małżeńskiego.


Z tej okazji dla jubilatów zorganizowano specjalną uroczystość przy kawie, słodkościach i okolicznościowym repertuarze artystycznym, a odznaczenia zaproszonym wręczył prezydent Tomasz Budasz, który życzył wszystkim dużo zdrowia, optymizmu i długowieczności. – Dzisiaj pięćdziesięciolecie pożycia małżeńskiego, to jest pewna rzadkość. Ja chciałbym powiedzieć trochę prywatnie, że dziś przypada 49. rocznica ślubu kościelnego moich rodziców, więc potrafię doskonale się wczuć w rolę rodzin naszych jubilatów. I tak sobie myślę, że chyba dzisiaj my, jako dzieci czy wnukowie powinniśmy im powiedzieć po prostu: „dziękuję”, bo pewnie by nas nie było, gdyby nie ten początek ich związku sprzed 50 lat i dlatego należą się im wyrazy uznania i szacunku – podkreśla prezydent.

Możliwość uhonorowania par małżeńskich z długim stażem to nie tylko stara i piękna tradycja lokalnej społeczności, ale także okazja, by spytać samych zainteresowanych o ich receptę lub przepis na udane małżeństwo. – Raz się było na wozie, a raz pod wozem, ale zawsze wszystko nam grało, jak należy, a to jakoś łatwo poszło, bo mam żonę wspaniałą i całą rodzinę wspaniałą, więc miałem szczęście ogromne. Potem to się tylko trzeba starać, a jak ma się taką żonę, to się chce zawsze i to łatwo wszystko przychodzi, a w pamięci zostają tylko wesołe momenty, o tych trudnych to szybko się zapomina – uważa Henryk Smarzyński, którego małżonka w czasie naszej krótkiej rozmowy szybko prostuje: – To ja miałam wielkie szczęście, skoro zgodnie tyle żeśmy lat razem przeżyli, a te 50 lat, to jest szmat czasu, a z drugiej strony to bardzo szybko minęło – dodaje Helena Smarzyńska.

Za chwilę dostajemy też dwie rady, brzmiące niezwykle poważnie. – Chyba najważniejsze w tym wszystkim, to jest dobrze wybrać i już potem, jak ktoś dobrze wybierze, to musi być dobrze – twierdzi Emilia Sikorska, której mąż podzielił się z nami nie mniej trafnym spostrzeżeniem. – To jest ważne, że w 95 proc. trzeba ustępować, z jednej i drugiej strony taka zasada musi obowiązywać, to jest jedyna dobra recepta – mówi Jerzy Sikorski.

Uroczystość Złotych Godów jest zazwyczaj organizowana dwa razy w roku, choć ostatnio jest organizowana dużo częściej. – Na dzisiejszej uroczystości gościmy 13 par, które obchodzą Złote Gody, jedną Parę Szmaragdową i jedną Parę Diamentową. Trochę w tym roku przyspieszamy, bo tych uroczystości jest nieco więcej, więc odbywają się one tym razem w odstępie nawet jednego miesiąca i co dwa miesiące – mówi Mariusz Kabaciński, kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Gnieźnie.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.