http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

Sukces kłeckiego gimnazjum w finale ogólnopolskim „Ożywić pola. Rok bażanta”

Wyróżniony Sukces kłeckiego gimnazjum w finale ogólnopolskim „Ożywić pola. Rok bażanta”

Zaproszenie na ogólnopolskie zakończenie IX edycji akcji „Ożywić pola 2015 / 2016. Rok bażanta” było  dla Gimnazjum im. prof. Władysława Nehringa w Kłecku miłym zaskoczeniem. Podsumowanie i rozstrzygnięcie konkursu odbyło się 21 czerwca 2016 roku w siedzibie SGGW w Warszawie. Mimo znacznej odległości łączącej Kłecko ze stolicą, Dyrekcja podjęła decyzję – delegacja szkoły pojedzie. Jak co roku wiadomość o wynikach miała być ogłoszona dopiero na spotkaniu w Warszawie. Sponsorem naszych wojaży zostało zaprzyjaźnione Koło Łowieckie nr 61 „Sarna” z Kłecka oraz Dyrekcja Szkoły. Nasze działania wspierał Urząd Miejski Gminy Kłecko.


Pięcioosobową reprezentację szkoły tworzyli uczniowie: Nina Krupa, Julia Nowaczewska, Joanna Borkowska, Maciej Jaskulski i Arkadiusz Mroczkowski. Towarzyszyła im nauczycielka biologii i szkolna koordynator projektu, Beata Trocha. Koło łowieckie reprezentowali myśliwi: Jarosław Frankowski oraz Waldemar Kujawski. Czterogodzinna jazda do Warszawy przebiegła sprawnie, a zadbał o to Sylwester Pomorski.

Na finał ogólnopolski akcji zaproszono 35 najlepszych szkół. W budynku 23 Wydziału Medycyny Weterynaryjnej – Wydział Nauk o Zwierzętach SGGW spotkali się o godzinie 13.00 koordynatorzy, myśliwi, dzieci i młodzież z całej Polski. Gośćmi imprezy finałowej byli między innymi: Urszula Pasławska – poseł na Sejm; Paweł Sałek – pełnomocnik Rządu ds. Polityki Klimatycznej; Andrzej Gdula – Prezes Naczelnej Rady Łowieckiej PZŁ; prof. Zygmunt Jasiński – wiceprzewodniczący Zarządu Głównego Polskiego Związku Łowieckiego; dr Marek Balcerak – SGWW; Sławomir Kiszkurno – Liga Ochrony Przyrody; Jerzy Konecki – przedstawiciel firmy Led Lenser na Polskę.

Uczniów, opiekunów, zebranych gości i sponsorów przywitali: Mirosław Głogowski – koordynator ogólnopolski akcji „Ożywić Pola” oraz Paweł Gdula – redaktor naczelny „Łowca Polskiego”. Przypomniano, że celem programu jest: edukacja ekologiczna młodzieży szkolnej, wzbogacanie różnorodności biologicznej środowiska oraz nauka działania, współpracy i rywalizacji. Na 35 szkół –  laureatów czekały podziękowania, dyplomy i nagrody. W IX edycji udział wzięły szkoły reprezentujące 30 okręgów PZŁ.

Najliczniej reprezentowane były: Rzeszów – 14 szkół, Kraków i Poznań – po 7 szkół, Wrocław i Toruń – po 5 szkół, Elbląg – 4 szkoły. Po raz dziewiąty wzięło udział 7 szkół, po raz piaty – 14 szkół, a po raz drugi – 13 szkół. Najwięcej procentowo było nowicjuszy – 19 szkół. Za opiekę nad 2 – 10 szkołami nagrodzono myśliwych: Mieczysława Struzika, Zbigniewa Skowronka, Zbigniewa Pawlusa, Bartosza Krąkowskiego, Michała Wójcickiego oraz Mieczysława Kurzawę. W wielkim finale znalazły się 33 szkoły: podstawowe i ponadpodstawowe oraz 2 przedszkola. Swoje szkoły wśród laureatów miało 19 okręgów PZŁ: Kraków, Wrocław i Rzeszów – po 5 szkół, Poznań – 3 szkoły, Toruń, Kielce i Słupsk – po 2 szkoły. PZŁ Poznań reprezentowały oprócz kłeckiego gimnazjum szkoły podstawowe z Łagiewnik Kościelnych oraz Sławna.
Za miejsca od 35 do 4 szkoły otrzymały: lunetę (miejsca 31 – 11) lub latarki ( miejsca 10 – 4) oraz wszyscy: plansze edukacyjne „Zwierzęta Mazowsza” i zestaw książek Instytutu Ochrony Środowiska. Nauczycieli nagrodzono produktami TPS Olkusz, a myśliwych latarkami Led Lenser lub odzieżą myśliwską. W ścisłym finale w kategorii szkół ponadpodstawowych znalazły się: III miejsce – Gimnazjum w Kozłowie; II miejsce – Gimnazjum w Kłecku; I miejsce – Gimnazjum w Maciejowicach. Między dwoma pierwszymi miejscami, jak zaznaczył Organizator, było tylko 0,5 pkt. różnicy.

W kategorii szkół podstawowych zwyciężyła SP z Pogalewa, przed SP w Żołyni i SP w Krzcięcicach.  
Miejsca I – III w obu kategoriach otrzymały nagrody finansowe – czeki na cztery/trzy/dwa tysiące złotych, puchary, zestawy latarek, książki i plansze oraz prenumeratę roczną „Łowca Polskiego”.

W czasie finału „Ożywić pola” znany polski artysta plastyk, Edward Lutczyn wykonał sześć prac, które przekazał osobiście opiekunom z nagrodzonych szkół. Autor o charakterystycznej kresce, znany z rysunków satyrycznych, karykatur, ilustracji oraz plakatów tym razem postawił na tematykę przyrodniczą.

Gimnazjum z Kłecka oprócz II miejsca w klasyfikacji ogólnopolskiej zajęło jeszcze I miejsce za najlepszą w Polsce stronę internetową „Ożywić pola 2015/2016. Rok bażanta”. Nagrodą był puchar i pamiątkowy dyplom. W dużej mierze jest to zasługa Lucyny Kamińskiej oraz Sebastiana Kamińskiego, którzy na szkolnej stronie gimnazjum (www.gimnazjumklecko.p) umieścili w zakładce: Ożywić pola. Rok bażanta ponad 14 tysięcy zdjęć z prawie 180 działań harmonogramu obejmującego okres od stycznia 2015 r. do maja 2016 r. W tej edycji, zgodnie z regulaminem, to strony internetowe oraz krótkie sprawozdanie końcowe decydowały o wynikach. Docenienie naszych ponad 1,5 rocznych działań było dla nas, jak zawsze, dużą niespodzianką. Były gratulacje od jury i sponsorów oraz pamiątkowe zdjęcia. Cieszyła się młodzież, myśliwi i Beata Trocha koordynująca szkolne działania „Roku bażanta”.   

Zaskoczeniem dla wszystkich był temat X edycji „Ożywić pola”. Po raz czwarty bohaterem został ptak! Po kaczce, trznadlu i bażancie postawiono na gęś gęgawę.  

Pełni miłych wrażeń i trochę zmęczeni wracaliśmy ze stolicy. W tym roku zaplanowaliśmy kilkugodzinne zwiedzanie Warszawy z doświadczonym przewodnikiem, p. Zygmuntem Pazio. Pierwsze spotkanie wyznaczyliśmy przy Muzeum Narodowym i pomniku generała Charlesa deGaullea, obok ronda ozdobionego charakterystyczną palmą (dziełem Joanny Rajkowskiej). Warszawa w miarę upływu lat nabiera europejskiego charakteru i rozmachu.

Od 10.00 przejechaliśmy Traktem Królewskim na Stare Miasto. Mijaliśmy Krakowskie Przedmieście, Nowy Świat i Aleje Ujazdowskie. Krakowskie Przedmieście zachwycało wspaniałą architekturą pałaców i rezydencji należących niegdyś do największych polskich rodów arystokratycznych. Najważniejsze punkty, które widzieliśmy po drodze, to: kościół św. Anny, pomnik Adama Mickiewicza, kościół Karmelitów, pomnik ks. Józefa Poniatowskiego, Pałac Prezydencki, Hotele: Bristol i Europejski, pomnik kardynała Stefana Wyszyńskiego, kościół Wizytek, Uniwersytet Warszawski, kościół św. Krzyża. W pobliżu Bristolu „spacerował” Bolesław Prus, przed gmachem PAN siedział zamyślony Mikołaj Kopernik. Mijaliśmy Nowy Świat z niezliczoną ilością sklepów, kawiarenek, restauracji, teatrów i kin w pobliżu, tętniący życiem i tworzący swoisty „salon Warszawy”. Przejechaliśmy Alejami Ujazdowskimi, obok placówek dyplomatycznych i gmachów rządowych. W pobliżu placu Na Rozdrożu, na skarpie wiślanej stał Zamek, siedziba Centrum Sztuki Współczesnej. Nad trasą W – Z wznosił się Pomnik Bohaterów Warszawy (Warszawska Nike). Widzieliśmy Ogród Saski oraz gmach Metropolitan z nowoczesną „tańczącą” fontanną.

Naszym celem przed finałem „Ożywić pola” było Stare Miasto, kolebka Warszawy pełna kolorowych kamienic, kameralnych uliczek i niezwykłych historii. Zrekonstruowane po zniszczeniach wojennych dziś zachwyca niepowtarzalnym urokiem. Po 100 stopniach weszliśmy na znakomicie usytuowany nad Wisłą punkt widokowy – Gnojna Góra. Podczas godzinnego spaceru widzieliśmy: pl. Zamkowy, Zamek Królewski, mury miejskie, kolumnę Zygmunta III Wazy, Katedrę św. Jana, Rynek Starego Miasta z posągiem Syrenki, dzwon szczęścia, Barbakan, pomnik Małego Powstańca, pomnik Jana Kilińskiego. Na chwilę zatrzymaliśmy się na Placu Kanonii, z najwęższą kamieniczką w rogu. Mały placyk Kanonia miał w sobie spokój, powagę i...wyjątkowy urok! Wracając zeszliśmy Kamiennymi Schodkami – wąskim przesmykiem, malowniczą uliczką staromiejską.

Będąc na imprezie ekologicznej nie mogliśmy sobie odmówić spaceru po Łazienkach Królewskich, letniej rezydencji króla Stanisława Augusta Poniatowskiego.  Zachwycające architekturą i pięknym parkiem Łazienki słyną zarówno z Pałacu na Wyspie, ale również z wiewiórek i pawi. Poznaliśmy historię poszczególnych budynków: Starej Pomarańczarni, Podchorążówki,  Białego Domku, Pałacu Myślewickiego, Teatru na Wyspie oraz kryjących się w nich tajemnic. Z daleka widzieliśmy Pomnik Fryderyka Chopina. Około 17.30 pożegnaliśmy gościnną stolicę oraz naszego przewodnika i wyruszyliśmy w drogę powrotną do Kłecka. 

Ostatnio zmienianyniedziela, 26 czerwiec 2016 18:42

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.