http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

Jacek Weiss odebrał nagrodą Gnieźnieńskiej Kapituły Orła Białego!

Wyróżniony Jacek Weiss odebrał nagrodą Gnieźnieńskiej Kapituły Orła Białego!

Gnieźnieńska Kapituła Orła Białego wręczyła w piątek swoją nagrodę za 2015 rok, której laureatem został Jacek Weiss. Wiceminister kultury w rządzie Jerzego Buzka nie mógł z powodów zdrowotnych w połowie stycznia odebrać osobiście przyznanego wyróżnienia podczas uroczystej gali. Dziś wchodząc na scenę przy pomocy dwóch kul żartował, że chyba może czuć się usprawiedliwiony i rozgrzeszony za wcześniejszą nieobecność.


Podczas okolicznościowego spotkania zorganizowanego w piątek przez dyrektora Zespołu Państwowych Szkół Muzycznych w Gnieźnie, które zostało połączone z koncertem uczniów w auli dawnej szkoły medycznej, laureatowi tego zaszczytnego wyróżnienia wręczono nagrodę. - To jest podkreślenie zasług pana ministra dla rozwoju naszej lokalnej kultury i takiego nośnika dziedzictwa narodowego, które też pielęgnujemy tutaj w powiecie gnieźnieńskim. Cieszę się, że to ja mam zaszczyt przekazywać tę nagrodę – mówi Beata Tarczyńska, starosta powiatu gnieźnieńskiego. Wśród działań, które można zapisać na poczet lokalnych zasług Jacka Weissa pani starosta wymienia m. in. pomoc przy rozszerzaniu działalności Państwowej Szkoły Muzycznej w Gnieźnie. - Ważne jest też to, że zawsze zwracał uwagę, że tutaj powstała Polska i że tutaj zaczynają się źródła naszego kraju – dodaje.

Nagrodę Gnieźnieńskiej Kapituły Orła Białego wręcza się co roku dwóm osobom, jednej z terenu powiatu gnieźnieńskiego i drugiej spoza granic administracyjnych tej jednostki samorządowej. O jej przyznaniu tego wyróżnienia decyduje kapituła, w której skład wchodzi obecna starosta oraz jej poprzednicy i żona zmarłego tragicznie pierwszego starosty Jacka Marciniaka. - Ta nagroda ma duże znaczenie dla powiatu. Mam nadzieję, że dla laureatów również, ponieważ to jest bardzo skrupulatnie sprawdzane, czy rzeczywiście dana osoba zasługuje na takie wyróżnienie. Nie jest to nagroda taka powszechna, bo jest przyznawana raz w roku i można ją otrzymać tylko raz – przypomina B. Tarczyńska. W skład kapituły przyznającej nagrodę Jackowi Weissowi weszli poza panią starostą: Dariusz Pilak, Jacek Kowalski, Krzysztof Ostrowski i Teresa Marciniak.

68-letni dziś pianista i były wiceminister kultury i sztuki ma z Gnieznem niejedno wspomnienie, to tutaj się urodził i chodził do szkoły muzycznej. - Policzyłem sobie, że 64 lata temu w tej sali zostałem wybrany przy sprzeciwie wszystkich władz na delegata na Zjazd Młodzieży do Warszawy. W tej sali także słyszałem po raz pierwszy Poloneza A-dur Chopina na takim szkolnym koncercie i polubiłem go, a potem tysiące razy go grałem – opowiada nam Jacek Weiss, który wspomina, że kiedyś w murach obecnej szkoły znajdowało się gimnazjum.

Wcześniej jednak była nauka w gnieźnieńskiej szkole muzycznej, której potem po wielu latach już jako wiceminister pomógł rozszerzać działalność. - Tak sobie wtedy pomyślałem, że jeśli mogę coś zrobić dla szkoły muzycznej i wbrew pozorom to nie to, że pomogłem w uzyskaniu pieniędzy na fortepiany i to dwa, ale w tym, że pomogłem w likwidacji takiej budki z piwem, która stała przy szkole. Przyznam się, że dopiero teraz dowiedziałem się, że tam przed laty mieszkał ksiądz żydowski – zauważa w lekko żartobliwym tonie Jacek Weiss.

O zasłużonym gościu w dużo bardziej obiektywnych słowach wyraża się osoba, która zna laureata nagrody Gnieźnieńskiej Kapituły Orła Białego chyba najlepiej. - Ja myślę, że nie tylko szkoła muzyczna, ale całe środowisko gnieźnieńskie zawdzięcza Jackowi Weissowi powstanie średniej szkoły muzycznej w Gnieźnie w 1999 roku po blisko 30 latach zabiegów – wymienia największy wkład dzisiejszego gościa Rafał Stańczak, dyrektor Zespołu Państwowych Szkół Muzycznych w Gnieźnie. - Będąc ówcześnie wiceministrem kultury, Jacek Weiss podjął taką właśnie decyzję. W latach wcześniejszych wielokrotnie podchodzono do tego tematu, ale zawsze był problem, że to za małe miasto, za małe środowisko. Mówiono, że nie ma tutaj ludzi na odpowiednim poziomie, jeżeli chodzi o nauczycielską kadrę i że nie będzie zainteresowania przede wszystkim – wspomina.

Jak ważna to była decyzja i jakie są jej skutki dziś? Zdaniem dyrektora ZPSP w Gnieźnie efekty są widoczne prawie na każdym kroku. - Szkoła działa do dzisiaj. Jest kilka osób na jedno miejsce. Zajmujemy czołowe miejsca w wybranych dziedzinach, w których występujemy. Mamy swoje specjalizacje – wymienia jednym tchem R. Stańczak. Jego zdaniem muzyczna szkoła średnia daje przede wszystkim możliwości kształcenia na miejscu. - Dzieci nie muszą już jeździć do Poznania, tak jak ja jeździłem, żeby realizować się artystycznie poza szkołą podstawową. Jest gimnazjum i liceum, a potem ludzie z Gniezna startują od razu na studia muzyczne. Pierwsi absolwenci już do nas pukają i pytają o pracę, a inni z doktoratami obejmują stanowiska na uczelniach. Ta szkoła się sprawdziła i to jest najważniejsza sprawa – uważa dyrektor.

Rafał Stańczak wspólnie z Grażyną Kaczmarek, wicedyrektorem ZPSM w Gnieźnie powitali wszystkich gości. Chwilę potem jeden z uczniów wykonuje chopinowskiego mazurka na fortepianie, który także został zakupiony ze środków ministerialnych pozyskanych przy pomocy Jacka Weissa. Goście mają wreszcie okazję powitać oklaskami laureata nagrody Gnieźnieńskiej Kapituły Orła Białego, a na scenie pojawia się także Renata Szarzyńska, czyli druga osoba nagrodzona tym samym wyróżnieniem.

 

 

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.