http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpghttp://informacjelokalne.pl/images/banners/nbaner01.jpg

Kłótnia o szpital. Czy sprawa trafi do sądu?

Wyróżniony Kłótnia o szpital. Czy sprawa trafi do sądu?

To nie koniec alarmowania w sprawie gnieźnieńskiego szpitala powiatowego, na temat którego dziś głos zabrała ponownie poseł Paulina Hennig-Kloska. Jej zdaniem, Rada Powiatu Gnieźnieńskiego nie podeszła do zreferowanego podczas ostatniego posiedzenia tematu w sposób właściwy. Posłanka odniosła się wtedy do dwóch kluczowych w jej opinii kwestii, co ostro skrytykował poseł Zbigniew Dolata z Prawa i Sprawiedliwości, co może teraz mieć swój finał przed sądem.


I choć ze strony kierownictwa gnieźnieńskiego ZOZ-u słyszymy, że sytuacja na oddziale uległa znacznej poprawie, to zdaniem parlamentarzystki, tak kolorowo nie jest i sytuacja na oddziale chirurgicznym w Szpitalu Pomnik Chrztu Polski nie jest dobra, bo jednostce rokrocznie ubywa pacjentów. – Z danych, które otrzymałam z wewnątrz tego szpitala od samej dyrekcji jasno wynika, że mamy spadek liczby pacjentów w dwa lata o blisko 200 osób. To jest tyle, ile mniej więcej pacjentów miesięcznie na tym oddziale jest przyjmowanych, to jest dużo, bo 1/12 pacjentów. W poradni chirurgicznej ten spadek jest jeszcze większy, o 3 600 osób – zauważa Paulina Hennig-Kloska, posłanka Nowoczesnej z Gniezna, która informowała o tym radnych powiatowych podczas ostatniego posiedzenia. – To oznacza, że albo spadła dostępność usług medycznych dla mieszkańców naszego powiatu kosztem innych zabiegów, które się tam odbywają. Jeżeli szpital powiatowy robi zabiegi dedykowane dla szpitali specjalistycznych, to wtedy te podstawowe zabiegi rzeczywiście nie mają się gdzie odbywać. Może być też tak, że mieszkańcy naszego powiatu ocenili, że spadek usług medycznych jest taki, że nie chcą z tego szpitala, z tej poradni korzystać i wolą pojechać do innych placówek medycznych – przypuszcza P. Hennig-Kloska.

– W związku z czym oczekiwałabym od Rady Powiatu Gnieźnieńskiego, żeby ustalili, co spadło tak naprawdę i w jakim zakresie, czy zabezpieczenie tych podstawowych usług medycznych w zakresie chirurgicznym, przez oddział chirurgii i poradnię chirurgiczną ma miejsce i czy nie jest tak, że kosztem naszych mieszkańców są realizowane inne zabiegi dedykowane dla szpitali specjalistycznych. Jeżeli mamy dzisiaj problem z zabezpieczeniem podstawowych usług medycznych dla naszych obywateli, to nie możemy zajmować się zabiegami z półki wyżej – ocenia parlamentarzystka.
 
Niepokojąca jest także opinia biegłego rewidenta Regionalnej Izby Obrachunkowej w Poznaniu na temat rocznego bilansu finansowego w całym szpitalu. – Jeżeli spojrzymy w dokumenty finansowe za rok zeszły, to biegły rewident zwracał już wtedy uwagę na trudną sytuacje ekonomiczno-finansową szpitala i mówił o tym, że w kolejnym okresie może być problem z płynnością tego szpitala. Jeżeli spojrzymy na raport Regionalnej Izby Obrachunkowej, to z niego wynika, że strata za półrocze przewyższyła stratę roczną i jeżeli nie przyjdą do szpitala jakieś ekstra środki, np. w ramach nadwykonań, to Rada Powiatu Gnieźnieńskiego powinna przygotować się na sytuację, w której będzie musiała dopłacić pieniądze do funkcjonowania szpitala – twierdzi P. Hennig-Kloska.

– Ja właśnie tego oczekiwałam od Rady Powiatu Gnieźnieńskiego, występując ostatnio w trakcie posiedzenia tej Rady, żeby przygotowała jakiś plan i zabezpieczyła ewentualnie środki na ten cel w budżecie powiatowym, bo zabezpieczenie podstawowych potrzeb zdrowotnych obywateli naszego powiatu jest potrzebne. W służbie zdrowia na poziomie państwowym są dwa problemy podstawowe: po pierwsze, za mało środków i po drugie, dobre wydatkowanie tych środków. Te same problemy dostrzegam w odniesieniu do naszego szpitala, bo to że pieniędzy w służbie zdrowia brakuje, to jest rzecz stwierdzona i będę to podnosić również podczas zbliżającej się debaty nad budżetem naszego państwa w tym tygodniu, bo tam znowu nie widzę wygospodarowanych środków dodatkowych na opiekę zdrowotną – zapowiada.

Wystąpienie posłanki na sesji Rady Powiatu Gnieźnieńskiego zostało skrytykowane przez posła Zbigniewa Dolatę z Prawa i Sprawiedliwości, który nazwał Paulinę Hennig-Kloskę ignorantką ekonomiczną, o czym pisaliśmy bardzo szczegółowo w naszej relacji. – W polityce nie ma miejsca na urazy i ja od początku wychodzę z założenia, że trzeba mieć grubą skórę, natomiast politykiem się bywa, a ekspertem się jest i ja takim ekspertem, jeśli chodzi o finanse się poczuwam, w związku z czym zawnioskowałam do Biura Rady Powiatu Gnieźnieńskiego o udostępnienie mi materiałów z tej sesji, by kancelaria prawna z Poznania przeanalizowała, czy doszło do naruszenia moich dóbr osobistych i czy są podstawy do złożenia pozwu przeciwko panu Dolacie w tej materii – informuje P. Hennig-Kloska, która skomentowała dziś słowa wypowiedziane przez posła. – No cóż, pan poseł Dolata systematycznie pozwala sobie na takie personalne, kompletnie pozbawione jakichkolwiek wątków merytorycznych, ataki na moją osobę, ja to godnie znoszę i rozumiem, że historyk może być ignorantem ekonomicznym i nie chce dostrzegać pewnych kwestii. Jeżeli natomiast to uderza w moje dobre imię jako eksperta, w którym to zawodzie pracowałam przez długie 15 lat, w którym jestem wykształcona i do którego być może będę musiała kiedyś wrócić, to warto przyjrzeć się, czy pan poseł nie porusza się zbyt daleko, jeszcze bardziej przekraczając te granice, które dotychczas i tak były przekroczone – tłumaczy posłanka.

2 komentarzy

  • wyborca stały czytelnik IL
    wyborca stały czytelnik IL poniedziałek, 01, październik 2018 23:30 Link do komentarza Raportuj

    i tym wystąpieniem przekonała mnie pani do głosowania na PiS, mam dość pani podjazdów, najazdów, nalotów i przede wszystkim ocen!!!!

  • Zxcv
    Zxcv poniedziałek, 01, październik 2018 19:44 Link do komentarza Raportuj

    Brawo pani poseł. Lepiej teraz niż potem gorzko płakać. Dolata to niewychowany człowiek, bez godności. Nie powinien być posłem. Gdyby nie przypadkowy desant dra Murawy z Poznania , oddział chirurgiczny by nie istniał. Sor to katastrofa. Coraz mniej w tym szpitalu fachowców.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.