http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpghttp://informacjelokalne.pl/images/banners/nbaner01.jpg

Rewelacyjna forma Gały i słaby występ Jabłońskiego

  • Napisane przez Wojciech Orłowski
  • Dział: Sport
  • 0 komentarzy
Wyróżniony Fot. archiwum Fot. archiwum

To była iście daleka i bardzo trudna ze sportowego punktu widzenia przeprawa. Nasi żużlowcy o ligowe punkty ścigali się dziś w Lublinie. Mecz niestety zakończył się triumfem gospodarzy 54:35. Gnieźnianie pozostawili po sobie jednak dobre wrażenie.


Zaczęło się bardzo obiecująco, bo już podczas pierwszego wyścigu atomowym startem popisał się Mirosław Jabłoński, który z dużą przewagą nad rywalami pewnie dowiózł zwycięstwo do mety. Podobnie było w biegu trzecim, gdzie szybkością spod maszyny startowej i dobrym rozegraniem pierwszego łuku wykazał się Gała, który również zanotował zwycięstwo. Niestety pozostali zawodnicy z Pierwszej Stolicy Polski przegrywali moment startowy i nie byli w stanie nawiązać rywalizacji na dystansie, gdzie w pierwszej fazie zawodów było trudno wyprzedzać.

Podobać mogła się czwarta odsłona rywalizacji, kiedy Marcin Nowak przez cztery okrążenia mocno odpierał nieustające ataki Pawła Miesiąca, który na mecie był jednak o kilka metrów za jego plecami. Chwilę później ma miejsce ogromna niespodzianka, bo dwójka gnieźnian pokonuje podwójnie Andreasa Jonssona dystansując Szweda daleko z tyłu. Kolejna gonitwa potwierdziła, że tor zaczyna się odsypywać i można się coraz więcej ścigać na trasie, choć jeszcze w tej fazie potyczki nie było wyprzedzania.

Podobać mogła się akcja, która miała miejsce w biegu dziesiątym. Jurica Pavlic świetnie napędził się przy wyjściu z pierwszego łuku i szybko wyprzedził Roberta lamberta, który wyraźnie wygrał moment startowy. Potem doszło do dwóch lawinowo następujących po sobie wydarzeń, tj. defektu Lamberta i upadku jadącego po jeden punkt Damiana Stalkowskiego, a bieg zakończył się wynikiem nietypowym 3:2 dla czerwono-czarnych.

W końcówce tego spotkania lublinianie powiększyli swoja przewagę i wygrali ostatecznie 54:35 a jedynym jasnym punktem w składzie drużyny Rafaela Wojciechowskiego był 23-letni Adrian Gała, który wywalczył 13 punktów. Lider Startu Gniezno zanotował niegroźny upadek podczas biegu trzynastego, w którym atakował prowadzącego Dawida Lamparta doprowadzając do upadku swojego oraz rywala, za co został wykluczony.

Bieg po biegu:
1 – M. Jabłoński, D. Lampart, Masters, Nowak - 3:3
2 – Bober, W. Lampart, Krakowiak, Stalkowski - 5:1 (8:4)
3 – Gała, Lambert, Miesiąc, Krcmar - 3:3 (11:7)
4 – Jonsson, W. Lampart, Pavlic, Stalkowski - 5:1 (16:8)
5 – Lambert, Nowak, Miesiąc, M. Jabłoński - 4:2 (20:10)
6 – Krcmar, Gała, Jonsson, Bober - 1:5 (21:15)
7 – Masters, Pavlic, D. Lampart, Krakowiak - 4:2 (25:17)
8 – W. Lampart, Jonsson, M. Jabłoński, Nowak - 5:1 (30:18)
9 – Gała, D. Lampart, Masters, Krcmar - 3:3 (33:21)
10 – Pavlic, Miesiąc, Stalkowski (u), Lambert (d) – 2:3 (35:24)
11 – Gała, Jonsson, Masters, M. Jabłoński 3:3 (38:27)
12 – Lambert, Bober, Nowak, Krakowiak – 5:1 (43:28)
13 – D. Lampart, Miesiąc, Pavlic, Gała (w) – 5:1 (48:29)
14 – Krcmar, Lambert, W. Lampart, M. Jabłoński – 3:3 (51:32)
15 – Jonsson, Gała, Pavlic, D. Lampart – 3:3 (54:35)

Motor Lublin – 54
Dawid Lampart – 8 pkt. (2,1,2,3,0)
Sam Masters – 6 pkt. (1,3,1,1,-)
Robert Lambert – 10 pkt. (2,3,d,3,2)
Paweł Miesiąc – 6 pkt. (1,1,2,2)
Andreas Jonsson – 12 pkt. (3,1,2,2,3)
Oskar Bober – 5 pkt. (3,0,2)
Wiktor Lampart – 8 pkt. (2,2,3,1)

Car Gwarant Start Gniezno – 35
Marcin Nowak – 3 pkt. (0,2,0,1)
Mirosław Jabłoński – 4 pkt. (3,0,1,0,0)
Adrian Gała – 13 pkt. (3,2,3,3,w,2)
Eduard Krcmar – 6 pkt. (0,3,0,-,3)
Jurica Pavlic – 8 pkt. (1,2,3,1,1)
Norbert Krakowiak – 1 pkt. (1,0,
Damian Stalkowski – 0 pkt. (0,0,u)

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.